header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Znajomi

Choroby ciała, to mowa cierpiącej duszy. (3)

Ocena użytkowników:  / 13
SłabyŚwietny 

5. Cudownie ocalony

Osoby, które przeżyły katastrofę, wypadek, które wymknęły się „śmierci spod kosy” podczas gdy inni utracili zdrowie i życie, żyją jak martwi, chorują śmiertelnie, jeśli nie traktują ocalenia jako „drugiej szansy” na życie i jeśli nie przyjmują ocalenia jako daru, za który się nie płaci. Za dar się dziękuje i robi z niego pożytek.

Jednakże „magiczne myślenie” nie pozwala ocaleńcom na to, szczególnie  górnicy, żołnierze, ratownicy, którzy stracili kompanów w czasie akcji a sami przeżyli, żyją jak martwi lub jak nieobecni. Tęsknią i czują się winni, że tamci zginęli, a oni przeżyli. Winią siebie za niezawinione ocalenie i np. poprzez chorobę dokonują wyrównania nieszczęścia, jak i również podążają w śmierć.
Ustawienia rodzinne ujawniają, że więź jaka powstaje między „braćmi w nieszczęściu” nawet jeśli dotyczy niespokrewnionych ludzi, działa z przemożną siłą. Potęga tragedii stanowi spoiwo łączące jak więzy krwi.

6. Śmierć za partnera

Więź jaka powstaje między pierwszymi partnerami, bez znaczenia czy przybierze formę pierwszej miłości, narzeczeństwa, wolnego związku czy pierwszego małżeństwa oddziaływuje z wielką siłą. Pierwszy znaczący związek łączy na dobre i złe. Jeśli jeden z partnerów pochodzi z rodziny o ciężkim losie, albo sam jest „wyciągany w śmierć” może się zdarzyć, że partner to przejmie za niego...i za niego umrze, np zachorowując na raka, ulegając śmiertelnemu wypadkowi, bądź popełniając samobójstwo.

Poszukując zatem przyczyn chorób ciała, jak i zaburzeń umysłowych należy zatoczyć krąg, w którym znajdą się i poprzedni znaczący partnerzy.

>>Pewna chora na raka płuc kobieta ustawiała swoją obecną rodzinę. Ustawienie pokazało, że jej mąż miał zamiar odejść, ponieważ chciał podążyć za swoją wcześnie zmarłą matką. Ból spowodowany śmiercią matki mężczyzna ten wyparł. Także w ustawieniu nie nawiązał on kontaktu z matką. Już w przeszłości kobieta przejęła na siebie ten „nieprzeżyty ból”. Jak się później okazało, kobieta już parę razy zastanawiała się nad tym, czy nie przejęła czegoś od niego. Miała bowiem obawę przed tym, że jej mąż, który był nałogowym palaczem, mógłby zachorować na raka płuc (!). Kobieta sama była niepaląca. Hellinger poradził mężowi by umieścił w swoim mieszkaniu zdjęcie matki, położył tam papierosa i pomyślał o niej z miłością.<< {T. Schafer „Dlaczego dusza choruje...” s.153]

    Powyższe dynamiki mogą (lecz nie należy stosować tu uproszczeń) tłumaczyć niektóre choroby, jako wynik uwikłania w nierozwiązane problemy rodziny. Jak rozpoznać uwikłanie, a jak je wykluczyć w poszukiwaniu uzdrowienia?

Jeśli pokoleniowe nierozwiązane problemy oddziałują na późniejszych członków rodziny, i  ich zachowanie, emocje, stany nie dają się wytłumaczyć aktualną sytuacją życiową, ani ich osobistymi doświadczeniami, wtedy trop w poszukiwaniu rozwiązania powinien zdążać wstecz historii rodzinnej. Przejęcie na siebie losu wcześniejszego członka rodziny, identyfikacja z nim, wykroczenie przeciwko porządkowi systemu może się ujawnić w postaci ciężkich chorób cielesnych, często śmiertelnych.

Jednakże przestrzegam przed odwracaniem porządku myślowego. Uwikłania rodzinne mogą prowadzić do chorób. Nie można jednak z tego stwierdzenia wyciągać wniosku, że wszystkie choroby mogą być tym tłumaczone.

O niektórych symptomach i chorobach, takich jak: nowotwory, uzależnienia, zaburzenia jedzenia, depresja, psychozy, dolegliwości serca, bóle głowy, pleców oraz alergie skórne napiszę w kolejnym artykule.

 

 

Cytaty zaczerpnęłam z książki Tomasa Schafera „Dlaczego dusza choruje i co ją uzdrawia” Wydawnictwo Sursum

Katarzyna Szamocka
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

zobacz pozostałe artykuły


Komentarze  

-1 #3 Marek 2007-07-12 13:53
Witam.
Teksty - SUPER !
===============
Możliwe, że coś przeoczyłem, ale czy od końca stycznia nic nowego się tutaj nie pojawiło ?
Baaaardzo proszę o jeszcze !
:-)
Cytować
0 #2 Katarzyna Szamocka 2007-02-05 21:07
Drodzy Czytelnicy, w najbliższy weekend wybieram się na kolejną sesję rocznego treningu w metodzie Hellingera, która będzie poświęcona tematyce zdrowia i choroby. Obiecaną część dalszą , napiszę pod wpływem świeżej dostawy wiedzy oraz doświadczeń z ustawień z przybyłymi klientami. Pozdrawiam
Cytować
0 #1 Adam 2007-01-30 23:02
Dzięki za następny artykół zaraz go przeczytam :-)
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież