header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Zdrowie

Jak niebezpieczne są konopie indyjskie?

Ocena użytkowników:  / 35
SłabyŚwietny 

Jak niebezpieczne są konopie indyjskie? 

Dlaczego zadajemy to pytanie? Antonio Maria Costa, szef biura antynarkotykowego ONZ, powiedział, że spożycie konopi indyjskich przybrało rozmiary pandemii powodującej równie dużo szkód, co kokaina i heroina. Skrytykował ponadto takie kraje jak Wielka Brytania za złagodzenie kar za posiadanie konopi.

"Zmiana polityki narkotykowej powoduje dezorientację wśród młodych ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństw wiążących się z konopiami indyjskimi. Coraz częściej pojawiają się doniesienia o problemach zdrowotnych wynikających ze stosowania konopi, niewłaściwe jest więc wprowadzanie modyfikacji do narkotykowego prawa jedynie w zależności od tego, jaka partia znajdzie się u władzy. Dziś szkodliwe właściwości konopi indyjskich nie różnią się tak bardzo od innych narkotyków pochodzenia roślinnego, takich jak kokaina czy heroina."

 

Co to są konopie indyjskie?

Najbardziej popularnym nielegalnym narkotykiem w Wielkiej Brytanii -  jeśli nie na całym świecie - jest marihuana. Produkuje się ją z pewnych części rośliny Cannabis sativa. Może występować w różnych formach – suszonych liści, zlepionej żywicy, znanej pod nazwą haszysz, oraz destylowanego oleju. Częściami o najsilniejszym działaniu są żeńskie kwiatostany, które nie wydają nasion dzięki uprawie w środowisku pozbawionym pyłków. Tę odmianę konopi nazywa się Sensemillia. Oddziałuje ona wyjątkowo silnie, ponieważ roślina zużywa całą energię nie na wydawanie nasion, lecz na produkcję psychoaktywnych substancji, które dają pożądany efekt.

Konopie rosną dziko w wielu zakątkach świata – od Polski i Węgier po Afganistan, Indie i Chiny. Ich suszone liście przez tysiące lat palone były przez najróżniejsze kultury. Stosowane były przez Hindusów w Indiach, Traków na południu Europy czy starożytnych Scytów, którzy lubili palić ją w łaźniach parowych. Zwęglone nasiona konopi odnaleziono nawet w rumuńskim miejscu pochówku z epoki kamienia łupanego, zaś ich właściwości lecznicze zostały po raz pierwszy udokumentowane w chińskim tekście z I wieku naszej ery poświęconym lecznictwu.

 

Dlaczego ludzie je palą?

Konopie są substancją psychoaktywną. Innymi słowy, wpływają na działanie mózgu. Nie pozostają jednak bez wpływu na funkcjonowanie całego organizmu. Powodują przyśpieszenie tętna, obniżenie ciśnienia krwi, przekrwienie oczu i wzmożony apetyt. Jednak uczucie spokojnej euforii i radości, tak przez wielu cenione, jest wynikiem ich oddziaływania na mózg.

Narkotyk ten ma delikatne właściwości uspokajające, jednak faktyczne skutki spożycia uzależnione są w dużej mierze od nastroju przyjmującej go osoby oraz jej otoczenia. Niektórzy zaśmiewają się i stają się gadatliwi, inni wyciszeni i spokojni – klasyczne symptomy „upalenia”. Wielu ludzi czuje mniejsze skrępowanie, tak jak po wypiciu alkoholu, co czyni konopie popularną używką imprezową.

 

Jak konopie działają na mózg?  

Najbardziej aktywnym składnikiem konopi jest substancja chemiczna o nazwie tetrahydrokanabinol (THC). Przekracza ona biologiczną barierę oddzielającą mózg od krwiobiegu i tym samym przenika do ośrodkowego układu nerwowego. Tutaj oddziałuje na receptory, kontrolujące przekazywanie bodźców nerwowych w obrębie mózgu.  

Kanabinoidy, takie jak THC, wiążą się z określonym receptorem białkowym, występującym w mózgu w dużej ilości. W rezultacie wpływają na zdolność koncentracji i myślenia, pamięć, odczuwanie bólu i koordynację mięśni. THC ingeruje szczególnie silnie w pracę móżdżku - „autopilota” mózgu – decydującego o równowadze, postawie, koordynacji i ruchu. Narkotyk wpływa też na hipokamp, który odgrywa istotną rolę w funkcjonowaniu pamięci.

Powyższy opis pomaga zrozumieć, dlaczego konopie wzmacniają zwykłe doświadczenia czuciowe, takie jak jedzenie, oglądanie filmów czy słuchanie muzyki. Tłumaczy też, dlaczego przyjmujący narkotyk nie potrafią ocenić upływu czasu i dlaczego borykają się z różnymi problemami, na przykład krótką pamięcią, słabym czasem reakcji i ogólną niestabilnością.

 

Czy wywołują jeszcze jakieś inne niebezpieczne skutki uboczne?

Temat ten jest gorąco dyskutowany. Konopie nie powodują fizycznego uzależnienia, jak heroina, ale niektórzy z regularnych użytkowników uzależniają się psychicznie. Palenie konopi jest rakotwórcze i może sprzyjać rozwojowi raka płuc, podobnie jak palenie tytoniu. Regularne palenie może nasilić istniejące problemy układu oddechowego, na przykład astmę, i przewlekłe zapalenie oskrzeli.  

Kilkoro studentów sugerowało, że stali palacze mogą też mieć osłabiony system odpornościowy. Nie ma także większych wątpliwości, że prowadzenie samochodu pod wpływem tego narkotyku jest niebezpieczne – jedno z badań dowiodło, że palenie konopi podwaja ryzyko spowodowania śmiertelnego wypadku samochodowego. Według badania zaprezentowanego w „The Lancet” duże dawki THC wywołują dezorientację, amnezję, urojenia, halucynacje, niepokój i pobudzenie. „Takie reakcje należą do rzadkości i pojawiają się w wyniku przyjęcia wyjątkowo dużych dawek konopi” - czytamy w magazynie

Sprawą najistotniejszą jest jednak, czy konopie mogą powodować poważne i długofalowe problemy związane ze zdrowiem psychicznym. Na początku tego roku Advisory Council on the Misuse of Drugs stwierdziło, że może istnieć związek pomiędzy spożywaniem konopi a występowaniem chorób psychicznych. Nie znaleziono jednak wystarczających dowodów świadczących o tym, że osoby regularnie palące konopie częściej zapadały na schizofrenię. Tymczasem wyniki kilku badań wskazują, że prawdopodobny jest związek pomiędzy paleniem konopi w wieku dojrzewania a zapadaniem na choroby psychiczne w późniejszym wieku, w tym na schizofrenię.

 

Jakie skutki wywołuje mocniejsza wersja narkotyku?  

Sugeruje się, że palenie silniej oddziałującej odmiany konopi zwanej „skunem” może wywoływać stan zwany psychozą toksyczną. Nie zostało to jednak w pełni dowiedzione. Skun to ogólna nazwa obejmująca około stu różnych postaci rośliny o wyższej niż przeciętnie zawartości THC. Skun może mieć też wysoki poziom czterdziestu innych substancji obecnych w konopiach, które – według opinii naukowców – mogą mieć wpływ na organizm.  

W tradycyjnych odmianach konopi zawartość THC wynosi od 2 do 4 procent, podczas gdy w skunie sięga ona nawet 20 procent. Niektóre z zażywających go osób mówią, że najbardziej odczuwalnym efektem palenia skuna jest szybsze „upalenie”. Wspominają też o częstszych przemijających halucynacjach, szczególnie powszechnie występujących u ludzi, którzy przyjmowali kiedyś LSD – znany środek halucynogenny.  

Siła oddziaływania skuna może czasem zaskoczyć, głównie osoby, które przyzwyczajone były do mniej stężonych odmian konopi. W konsekwencji mogą doznawać napadów lęku i uczuć przypominających lekką paranoję. Nie ma jednak dowodów, że palenie skuna jest bardziej ryzykowne od częstego palenia słabszych odmian konopi.

 

Czy konopie mają działanie lecznicze?

Konopie od dawna stosowane były jako ludowy środek leczniczy. Niektóre z ich składników mają wartość terapeutyczną w leczeniu takich chorób i dolegliwości, jak astma, jaskra, łagodne lub ostre skurcze mięśni, ból oraz anoreksja i zaburzenia nastroju.  

Czy palenie konopi faktycznie jest szkodliwe?  

Tak... 

  • Istnieją przekonujące dowody, że jest związek pomiędzy częstym spożyciem a poważnymi chorobami psychicznym.
  • Palenie konopi jest równie niebezpieczne dla płuc, co palenie papierosów.
  • Prowadzenie samochodu po wypaleniu choćby niewielkiej ilości narkotyku zwiększa ryzyko spowodowania śmiertelnego wypadku samochodowego.

Nie...

  • Nie ma dowodów, że konopie powodują fizyczne uzależnienie w rodzaju tego, jakie wywołuje heroina lub kokaina.
  • Nie jest prawdą, że amatorzy sporadycznego spożycia konopi są bardziej narażeni na uzależnienie od „twardszych narkotyków”.
  • Wiele osób od dawna palących konopie prowadzi normalne i zdrowe życie, które urozmaicają sobie okazjonalnym przyjęciem narkotyku  

 

Onet.pl  


Komentarze  

+1 #34 Joanna 2015-01-26 10:46
a ja jak widzę te brednie i brak logiki w komentarzach, to jestem w 100% przekonana, że maryha szkodzi- zwłaszcza na szare komórki. Wiadomo, że każdy uzależniony będzie bronił swojego "środka" odurzającego, palacz- papierosów, alkoholik- browarka a ćpun- skręta. Wszystkie używki zmieniające naszą osobowość są szkodliwe i uzależniają. Tylko cynicy i nieuki wierzą, że jest inaczej. Jeżeli potrzebujesz skręta, żeby się dobrze bawić, to znaczy, że masz beznadziejnych przyjaciół albo sam jesteś smutasem. Człowiek szczęśliwy badziewia palić nie musi
Cytować
+4 #33 Kozans 2011-01-13 08:58
Mam 28 lat pale od 16 roku z róznymi częstotliwościa mi ...zajawki hg typu zioło jest i będzie jarane zostawiam młodym i durnym palczom jarajcie sie tymi tekstami,prawda jest taka jakbym MJ odkrył teraz moja sytuacja wyglądała by lepiej choć nie jest żle.Jest jedna a właściwie 2 rzeczy,które wkórwiają na dłuższą mete:
-Kureskie lenistwo!!!
-jak nie zajaram to nie usnę!!!
ów skutki uboczne w pewnym momencie nie pozwoliły mi rozwinąć skrzydeł,bo weed był ważniejszy jak nie najwarzniejszy. ...Stracony czas wkórwe przypału ze starszymi(zasta nów sie Czy chciałbyś widzieć swojego dzieciaka 18 letniego codziennie zjaranego...).D ość tych smutów bo weed też dał pomysł na żywota i nie jest mi żle.
Reasumując wszysto co jecie,palicie,p ijecie zostawia trwały ślad w was do końca.Człowiek nie robot rozrywek potrzebuje nawet tych trujących,by przejść przez życie z jakimś bagażem doświadczeń i pamiętajcie ile wypijecie,wciąg niecie,wypalici e-wasze nikt wam tego nie odbierze...a... czas kiedyś wam to wypomnie zobaczycie...
Cytować
0 #32 Guest 2010-09-25 07:09
moim zdaniem ludzie ktozy chcieli by aby konopia nie była legalna moga na tym mnostwo kasy stracic jesli konopia bedzie legalna wiec niewiem kto mowi prawde czy konopia szkodzi czy nie
Cytować
+2 #31 Mitch 2010-06-02 13:00
Tego artykułu sam nie pisałem jest z Onetu trudno mi się na ten temat wypowiadać bo sam nigdy nie paliłem marichany filmu do końca nie obejrzałem bo zbyt długi i przerywało bez przerwy zostawiam go do obejrzenia innym pozdrawiam Mitch
Cytować
0 #30 Tytus de Zoo 2010-06-02 12:48
http://video.google.com/videoplay?docid=-8077200685820665259#
... mam nadzieję Mietku że nie usuniesz tego linku - powiem więcej obejrzyj go - i odnieś się do niego. I Mietku zadam Tobie pytanie które pada w filmie - .
Cytować
-2 #29 Guest 2010-03-20 04:00
Ja pale tylko czasami , zdarza mi się 2 - 3 razy w tygodniu.
i czuję , że zaszły pewne zmiany w moim mózgu.
Kłopoty z pamięcią.
Więcej błędów ortograficznych.
ale legalize :cheer: :cheer: :cheer: :cheer:
Cytować
+1 #28 liban100 2010-02-01 17:35
Paliłem kilka lat i było ok.Teraz jestem prawie na wózku przez alkohol.Pijmy,p almy ile chcemy.A skutki???
Cytować
0 #27 wiki 2009-12-25 05:51
ja lubie zapalic z2-4 razy w tygodniu i nikt mi nie wmuwi ze od tego umre bo ja od kąd zaczołem palic czuje sie lepiej mam astme i kiedys miałem problemy z oddychaniem brałem rurzne inchalatory i mało pomagały a teraz jak pale to moja mama muwi mi ze inchalatory jednak działają XD a ja zawdzienczam to tylko SZanownej pani MARYSI. A te KURWY BABILONSKIE zabraniaja tego cudownego lekarstwa.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH PALACZY KONOPI!!!!
Cytować
0 #26 luźny 2009-11-25 11:02
Ja uważam że zioło jest nie szkodliwe
(Wszystko jest dla ludzi)
Palcie ile chcecie nic wam nie będzie!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil:
Cytować
+2 #25 ELweisos 2009-10-27 00:21
Jest olbrzymia ilość artykułów na temat szkodliwości i dobroczynności konopi. JEDAK cały czas można w nich natrfic na SPRZECZNE INFORMACJE. Należy wybierać i uprawdopodabnia ć pewne wersje wydarzeń. Zaś to doświadczenie z "groźnym wypadkiem samochodowym wydaje się byc niedorzeczne, w związku z faktem że konopia zwiększa koncentracje bądz kumuluje ją na jedną z rzeczy (jak prowadzenie auta). Poza tym zmniejsza popęd do agresywnej jazdy, a po wyjątkowo dużych dawkach czy cherbaty czy kawy też bym nie prowadził - wiec czasami warto pomyślec
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież