header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Zdrowie

Kolagen

Ocena użytkowników:  / 14
SłabyŚwietny 

mt_ignore:zupa-rybnaW czasie moich wielu wcześniejszych podróży do Peru i nie tylko zastanawiało mnie dlaczego w tak niesprzyjających warunkach jak dżungla niska w okolicach Iquitos czy Pucallpy, gdzie wilgotność sięga 100% przez większość roku a temperatury są bardzo wysokie, prawie nie widać ludzi połamanych artretyzmem czy reumatyzmem. Porównuję to do okolic Sant Louis w Missouri, gdzie przebywałem w latach 1981 do 83. Tam na każdym kroku spotykało się masę takich ludzi. A warunki w okresie letnim były podobne: też teren bagienny, zlewisko 3 rzek. W okolicy Iquitos jest ich 19 i większość roku teren zalewowy - pora deszczowa, gdzie Amazonka podnosi się od minimalnego poziomu normalnie o 11 metrów - w tym roku (2012) o 15 metrów.

Doszedłem do smutnego wniosku że nie sam klimat ma wpływ na choroby artretyczne, ale przede wszystkim pożywienie oraz zanieczyszczenie środowiska. Choć w rejonie Iquitos dieta jest stosunkowo uboga ze względu na brak warzyw lub mały dostęp - trzeba wszystko sprowadzać samolotem lub statkiem. Za to pod dostatkiem jest ryb, ryżu , juki, bananów i wielu innych egzotycznych owoców.

Jak zaznaczyłem w czasie pierwszych moich wycieczek do Iquitos w początkach lat dziewięćdziesiątych uderzyło mnie to, że na talerzu podają całą rybę wraz z głową. Miejscowi zaczynają konsumpcję właśnie od głowy. Tak samo zjadają skórę. W zupie też pływają całe ryby i też zjadane są głowy. Tak zwane tire leche czyli mleko z tygrysa to nic innego jak sok z marynatu od seviche, czyli marynowanej lekko obgotowanej na wpół surowej ryby w limonkach, występujących jedynie w Peru. Przyrządzanie tego specjału to kilka godzin. I każda gospodyni robi to trochę inaczej w każdym regionie ma trochę inny smak. Na początku trochę trudno było mi się do tej potrawy przyzwyczaić, ale w końcu ją polubiłem i teraz jak jej nie zjem choć 2 razy w miesiącu to jakoś czegoś mi brakuje.

To samo zupy rybnej z głów gotowanych według ich sposobu na początku niezbyt mi to smakowało. Ale gdy mój lekarz wyjaśnił mi że pomimo 78 lat nie ma problemu z artretyzmem i nie ma zmarszczek i siwych włosów, że to dzięki kolagenowi zawartemu w rybich głowach, to mu uwierzyłem i już po paru dniach poczułem się dużo lepiej. Teraz robię sobie taką potrawkę przynajmniej 2 razy w tygodniu. Co prawda mój kolega z USA jak tu był tłumaczył mi, że my jesteśmy bardzo zacofani nawet 100 lat za murzynami amerykańskimi, bo wierzymy ciągle w zioła i szamanów. Kiedy na reumatyzm w kolanie wystarczy blokada i parę pastylek przeciw bólowych i ma się rok alba dwa z głowy, a nie jakieś ukąszenia pszczół czy rybie głowy. Co prawda pierwsza blokada pomogła mu na 14 miesięcy, druga już tylko na 5 miesięcy a po 3 już po 10 dniach nawet silne tabletki przeciw bólowe niewiele dawały. A 4 tygodniowa kuracja w Pucallpie jednak mu pomogła. Tak że jeżeli długo siedzimy lub gdy rano wstajemy bardziej połamani niż żeśmy się kładli i trzeba się dopiero rozruszać to jest już początek zaawansowanego artretyzmu. Zaś gdy dużo chodzimy zwłaszcza po górkach lub schodach i bolą nas stawy, to jest początek reumatyzmu, czyli znaczny ubytek chrząstki i mazi stawowej.

Przy artretyzmie kolagen i właściwa dieta, pozbawiona przetworzonego mleka i jego produktów oraz białej mąki, pieczywa z niej oraz białego ryżu czy cukru i wyrobów cukierniczych oraz wybielanej a właściwie blichowanej soli na pewno nam pomoże. Tak w wypadku reumatyzmu pomoże szybko nam uzupełnić chrząstkę i maź oraz ujędrni nam skórę i wzmocni włosy. Oczywiście jeśli do tego dołożymy soki naturalne świeżo wytwarzane, surówki z warzyw oraz świeże owoce. Wystarczy cukier zastąpić naturalnym miodem tłoczonym na zimno, białą mąkę - pieczywem z pełnego przemiału czyli chleb razowy, sól białą - solą kopalniana lub morską niebiczowaną. Należy unikać napojów gazowanych i soków z kartoników oraz mleka o długiej przydatności. Jeść jak najwięcej świeżych warzyw i owoców. Więcej spacerów na świeżym powietrzu. Trochę pracy fizycznej na działce - nawet u znajomych. Od czasu do czasu pochodzić na boso po rosie. Jak najmniej oglądania telewizji, zwłaszcza wiadomości bo powodują niepotrzebny nieodreagowany stres. Lepiej te wiadomości poczytać w gazecie czy Internecie - jest mniej stresujące i mamy większy wybór.

Tyle na dziś tego przydługiego trochę artykułu. W artykule Kolagen naturalny, domowym sposobem podaję prosty przepis na zupę z rybich głów.

La Merced – Nijandari, Peru
Dziki Mietek


Komentarze  

0 #1 radek 2012-05-10 19:35
"Wokolicach Iquitos czy Pucallpy, gdzie wilgotność sięga 100% przez większość roku a temperatury są bardzo wysokie",Chyba Mietek nigdy nie byles w Iquitos i piszesz bzdury...zobacz na internecie jaka jest srednio w okolicach Iquitos wilgotnosc i temperatura... bylem tam wiele razy i nie bylo komarow ani nie bylo wilgotno i temteratura byla ok 20-25:C
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież