header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Zdrowie

O nowotworach inaczej

Ocena użytkowników:  / 12
SłabyŚwietny 

Inne spojrzenie na nowotwory.

Podobnie uważają shamani i to w obu Amerykach oczywiście stosując swoje metody, ale nie zapominają o "odtruciu"emocjonalnym i i fizycznym całego człowieka.

Niemiecki lekarz Ryke Geerd Hamer osiągnął niespotykany procent wyleczeń z raka – znacznie przewyższający wszystko to, co kiedykolwiek można opisać jako rezultat innych rodzajów terapii. Oczywiście wzbudził protest świata medycyny tradycyjnej i podczas jednego z wielu procesów oskarżyciel publiczny (z Wiener Neustadt, Austria) musiał przyznać, że spośród 6500 pacjentów z bardzo daleko posuniętym stadium raka 6000 wciąż żyło po okresie od czterech do pięciu lat po leczeniu przez doktora Hamera. Jest to odsetek udanych zabiegów sięgający ponad 90% i jest on niemal odwrotnością tego, czego można się spodziewać po konwencjonalnych sposobach leczenia zaawansowanych przypadków. 

Doktor Hamer zapadł na raka jąder wkrótce po zastrzeleniu jego syna w 1978 roku i zaczął się zastanawiać, czy ta śmierć nie była przyczyną jego choroby. Minęły jednak dalsze lata, zanim miał możliwość rozpoczęcia poważnych badań nad rakiem, pracując w klinice onkologicznej Uniwersytetu Monachijskiego. W tym czasie zbadał i udokumentował 15000 przypadków raka i w każdym z nich znalazł następujące charakterystyczne cechy, które nazwał Żelaznymi Prawami Raka.

ŻELAZNE PRAWA RAKA

1. Każda postać raka oraz będące jego pochodną choroby zaczynają się od DHS (Dirk Hamer Syndrome – Syndrom Dirka Hamera). Jest to poważne, dramatyczne, ostre i izolujące, szokowo-konfliktowe przeżycie, które manifestuje się jednocześnie na trzech poziomach: psychicznym, mózgowym i organowym.

2. Psychiczny konflikt powoduje powstanie ogniska lub Skupisk Hamera w mózgu oraz wystąpienie raka w konkretnym organie.

3. Przebieg psychicznego konfliktu pozostaje w związku z rozwijaniem Skupiska Hamera w mózgu oraz rozwojem raka w konkretnym organie.

W momencie wystąpienia konfliktującego szoku w określonym miejscu w mózgu powstaje coś na kształt krótkiego spięcia. Można to sfotografować za pomocą tomografii komputerowej i wygląda to jak koncentryczne koła powstające na uderzonym pociskiem celu lub jak powierzchnia wody po wrzuceniu do niej kamienia.. Później, jeśli konflikt zostanie rozwiązany, obraz ten zmienia się, występuje obrzęk i ostateczne zbliznowacenie.

Jak szczególne i dokładnie zlokalizowane są te zmiany w mózgu, można zaobserwować na następującym przykładzie: Po wykładzie pewien lekarz wręczył Hamerowi obraz tomografii komputerowej pewnego pacjenta i poprosił go o jego objaśnienie. Na podstawie tego obrazu dr Hamer zdiagnozował pacjenta jako przypadek Świeżego, krwawiącego raka pęcherza w stadium zdrowienia, starego raka prostaty, cukrzycy, starego raka płuc oraz paraliżu zmysłów w określonym rejonie oraz związane z nimi konflikty emocjonalne.

Co zadziwiające, dr Hamer potrafił wykazać, że jednocześnie z wystąpieniem koncentrycznego uszkodzenia w mózgu tomografia komputerowa może wykazać podobne uszkodzenie w docelowym organie. Dzieje się to jednocześnie – gdy psychiczny szok uderza na poziomie podświadomości, rozpoczyna się rak. Inne choroby mogą również powstawać w wyniku tego samego mechanizmu. Stopień ostrości choroby może zależeć od innych psychologicznych, energetycznych i pokarmowych czynników, ale jej natura i lokalizacja są zawsze determinowane przez istotę konfliktującego szoku.

Dr Hamer podaje następujący przykład: matka widzi, jak jej córka ulega poważnemu wypadkowi. W kategoriach ewolucyjnych niemowlę zdrowieje szybciej, kiedy otrzyma dodatkową porcje mleka. W związku z tym biologiczny program konfliktu stara się pobudzić u matki produkcję mleka poprzez zwiększenie liczby komórek piersi. Jeśli matka jest praworęczna natychmiast pojawi się Skupisko Hamera w określonym miejscu jej prawej półkuli mózgowej, które wiąże się z kolei z lewą piersią. Kiedy dziecku juz nic nie grozi rozpoczyna się rozwiązanie konfliktu i dodatkowa ilość mleka już nie jest potrzebna. Matka zapada na łagodną formę gruźlicy piersi, potem obszar ten może ulec zwapnieniu i pozostać w postaci uśpionego guza.

Taki sam proces ma miejsce u zwierząt. Owca, której jagnię porwał wilk, ma skłonność do zapadnięcia na raka wymienia. Jednak owce zwykle rozwiązują ten problem rodząc następne jagnię.

A oto przykład, który pomoże zrozumieć znaczenie mechanizmu przetrwania. Lew goni antylopę. Antylopa, aby przetrwać, musi momentalnie zmobilizować wszystkie swoje zasoby. Dominującą role zyskuje układ nerwowy i dodatkowo zostaje zaktywizowane określone miejsce w mózgu, które stymuluje aktywność płuc. Po udanej ucieczce zwierzę odpoczywa i układ nerwowy doprowadza do normy działanie organizmu.

Jeśli natomiast ktoś dowiaduje się, że ma raka, nawet jeśli diagnoza jest błędna, uczucie strachu przed śmiercią, które w przypadku wspomnianego zwierzęcia pomogło mu uciec, uruchamia ten sam biologiczny program. Poziom stresu gwałtownie rośnie i zostaje zaktywizowane połączenie na linii mózg-płuca, lecz nie ma gdzie uciekać. Dopóki konflikt nie zostanie rozwiązany, co może trwać latami, stres będzie trwał nieprzerwanie, podobnie jak indukowana przez mózg aktywność płuc, która przybiera formę zwiększania ich pojemności poprzez nieustający proces podziału komórek.

Może ten proces zatrzymać jedynie włączenie w mózgu mechanizmu rozładowującego konfliktujący szok, będący jego źródłem. Dzieje się tak, gdy pacjent poddaje się terapii chirurgicznej lub naturalnej, w której skuteczność wierzy, jednak taka sama terapia u pacjenta, który wątpi w jej skuteczność, pozostawi nie rozwiązany konflikt i dalszy postęp choroby. Dzięki pracy doktora Hamera nie jest to już tylko niejasne założenie, ale stopniowo potwierdzany naukowo fakt, który można zweryfikować przy pomocy tomografii komputerowej.

Dr Hamer uważa, że większość przerzutów wynika ze strachu przed rakiem lub strachu przed śmiercią wynikających z rozpoznania u pacjenta raka lub niekorzystnego rokowania, jednak również i w tym przypadku wynikowy konfliktujący szok może nie mieć w rzeczywistości charakteru strachu przed śmiercią, lecz być konfliktem, którego podłożem jest gniew, uraza albo odseparowanie od partnera lub dzieci, i w takim przypadku guzy mogą pojawić się w różnych miejscach. Często zdarza się na przykład, że diagnoza w postaci raka okrężnicy powoduje przerzuty do wątroby ze względu na podświadomy strach przed zagłodzeniem.

Ogólnie rzecz biorąc, beznadziejność, rozpacz i brak perspektyw powodują stan chronicznego stresu, który uniemożliwia pozbycie się raka i innych chorób, lecz te czynniki nie są przyczyna choroby. Według dra Hamera rzeczywista przyczyna raka i innych chorób jest niespodziewany traumatyczny szok, na który nie jesteśmy emocjonalnie przygotowani.

LECZENIE KONFLIKTU PSYCHICZNEGO

Głównym zadaniem w każdym przypadku raka jest znalezienie wydarzenia będącego przyczyną szoku emocjonalnego i upewnienie się, że został on wyleczony lub jest w trakcie leczenia.

Około 40% guzów odkrytych podczas rutynowych badań okazuje się być guzami starymi i nieszkodliwymi, jednak mogą się one mimo wszystko uaktywnić, jeśli interwencja medyczna wywoła konfliktujący szok strachu przed śmiercią, który pobudzi ten sam lub spowoduje powstanie nowego guza.

W innych przypadkach oryginalny konflikt może być wciąż aktywny lub może wystąpić drugi aktywny konflikt. Ponieważ nie wiadomo jak się ma sprawa, trzeba w każdym przypadku starać się znaleźć oryginalny konflikt i następne, jeśli występują. Trzeba sięgnąć wstecz, szczególnie do okresu od jednego do dwóch lat przed wystąpieniem problemu i przeanalizować emocjonalną historię tego okresu, jak również i to, co zaszło przedtem i potem. Bardzo pomocne w znalezieniu konfliktujących szoków mogą być medytacje oraz regresja hipnotyczna.

Jeśli po odkryciu treści konfliktu wciąż odczuwamy silną reakcję emocjonalna, możemy być pewni ze nie został on rozwiązany. Jeśli to możliwe, najlepiej jest rozwiązać go w sposób naturalny. Jeśli rozwiązanie naturalne nie jest możliwe i nie ma dostępu do terapeuty należy w stanie pełnej relaksacji odtworzyć i raz jeszcze przeżyć konflikt z taką wyrazistością, na jaką nas tylko stać, a następnie podstawić pożądane, lub przynajmniej możliwe do zaakceptowania zakończenie. Należy wręcz stworzyć to nowe zakończenie, tak wyraziście i szczegółowo, jak to tylko możliwe, zobaczyć je, poczuć, a nawet usłyszeć i powąchać.

Jeżeli i to nie jest możliwe, ponieważ z jakiś powodów mamy odczucie, że musimy kontynuować nasze obecne obowiązki lub tę ciężką próbę, wówczas pomóc może jedynie głębokie duchowe zrozumienie i akceptacja. W każdym przypadku należy być świadomym swoich słabości i unikać kolejnych szoków, – jeśli się nam jednak już jakiś przydarzy, należy się go pozbyć jak najszybciej.

Jestem również głęboko przekonana, że wszystkie aktywne konflikty ulegną zamknięciu i rozpocznie się faza zdrowienia, jeśli będziemy zdolni do odczucia miłości i wybaczenia, które wypromieniujemy na innych, zwłaszcza tych, którzy według nas wyrządzili nam krzywdę. Możemy jeszcze bardziej złagodzić fazę zdrowienia, jeśli będziemy pewni, że będzie ona krótka i łagodna i doprowadzi do pełnego wyzdrowienia.

Jak utrzymuje dr Hamer, zwierzęta żyjące na wolności zapadają na raka wyniku takich samych szoków jak my, jednak 80-90% z nich przeżywa i niewiele zauważa, ponieważ faza zdrowienia przebiega u nich w sposób naturalny.

Inaczej jest w naszym społeczeństwie, gdzie naturalny proces zdrowienia jest zwykle zakłócany. Najczęściej zaczyna się wszystko od przyjmowania leków na uspokojenie i antydepresyjnych w trakcie trwania fazy aktywnego konfliktu, co nie pozwala nam na przeciwstawienie się i odzyskanie równowagi, co może doprowadzić do diagnozy raka i kolejnego dodatkowego konfliktu, co może doprowadzić do przepisania morfiny, która totalnie unieczynnia reakcje organizmu prowadzące do ozdrowienia.

Dlatego warto przemyśleć swoje życie poszukać tzw zadr, konfliktów nieodreagowanych przeżyć traumatycznych szoków, itp artykuł ten dostałem od kolegi Arka  bez podania źródła z W-wy i tylko uzupełniłem
Mietek


Komentarze  

0 #2 kasia 2013-02-16 21:45
Odsprzedam tanio 20 tabl leku TARCEVE 150 mg.Lek został zakupiony w aptece,został mi po stracie mamy .
Cytować
0 #1 Roman 2011-02-15 23:41
Masz rację nastawienie psychiczne jest bardzo ważne wżyciu a w chorobie w szczególności zwłaszcza jak przyplącze się nowotwór,Dieta leki,zioła itp są także bardzo ważne Ale jeśli ktoś będzie zgorzkniały w pogrążony w depresji,złośli wy itp to nawet najlepsze leki niewiele mu pomogą Pozdrawiam Roman z W-wy
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież