header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Zdrowie

"WSZYSTKIE TAJEMNICE"

Ocena użytkowników:  / 4
SłabyŚwietny 

"WSZYSTKIE  TAJEMNICE"
SAINT GERMAIN

1. “JA JESTEM “


Ja Jestem życiem! Ja istnieję, żyję we wszystkich stworzeniach i obdarzam natchnieniem wszystkie rzeczy w celu tworzenia Woli Mojej. Ja obdarzam natchnieniem to przesłanie, które jest przeznaczone wyłącznie dla tych, którzy mogą je przyjąć.

Ja znam wszystkie tajemnice. To, co otwieram w tym przesłaniu, ma tajemne lub ukryte znaczenie dla każdego czytającego. Jeżeli w głębi swego serca nie widzisz zadziwiającej istoty tego przekazu, bądź pewien, że twój umysł nie przyswoił jego znaczenia. Jeżeli drżysz z zachwytu od ziemskich radości, jak mocno będziesz reagować na niebiańskie?! Jeżeli krew twoja płynie szybciej i leją się łzy od ziemskich uczuć, o ile mocniej będziesz reagować, kiedy Ręka Moja dotknie twego serca?!

Nie lękaj się Słowa życia. Ono zerwie z ciebie powłokę samozadowolenia, zniszczy twoje zadufanie, pokaże ci, że zawsze obwiniałeś Mnie nie wiedząc o tym. Ono poniży cię do samej ziemi. Nie lękaj się tego, ponieważ jesteś Mój. W Swoim łonie umieściłem cię, chociaż tego nie wiesz. Lęk jest brakiem zaufania. Jeżeli Mi nie ufasz, komu możesz zaufać? Ojcu, matce, bratu, siostrze? Przecież i oni tworzą Wolę Moją, choć ich postępowania wydają się tobie egoistyczne. Możliwe, iż wydaje ci się, że oni nie zaspokajają twego zaufania, że żądają od ciebie o wiele więcej niż możesz dać - nie osądzaj nikogo. Oni są wykonawcami Woli Mojej, rolą ich jest przyprowadzić cię do Mnie w całkowitej pokorze.

Nie oddawaj hołdu Mnie, bo w twoim sercu żyje coś, co jest wspólne ze Mną. Jeżeli ty oddajesz hołd Bogu, lub bogopodobnemu człowiekowi lub czemukolwiek na niebie, na ziemi lub w piekle, sam o tym nie wiedząc, oddajesz hołd Mnie.

Służysz ideałom - Ja Jestem tym ideałem. Pochwyciła cię Wielka Miłość?

Ja Jestem twoją miłością. Nie masz potrzeby wierzyć w Słowa życia.

W twoim sercu zawsze będziesz wiedzieć, że Ja istnieję w nich. Dałem ci umysł, żebyś pytał, badał i odrzucał. Nie lękaj się korzystać z niego.

Ja stworzyłem jego siłę pytania, badania i nawet odrzucenia.

Czytasz tutaj, że Ja Jestem Wszechmogący i Wola Moja zawsze się realizuje. Czy postanowisz przeniknąć wszystkie święte tajemnice Mego posłania, lub odwrotnie, czy zignorujesz Moje dane ci wiadomości, wiedz, że zarówno jedno jak i drugie ode Mnie wyszło, by wezwać ciebie.

To jest przesłaniem, co do ciebie przemawia najmocniej. Jeżeli wydaje ci się, że to przesłanie nie jest obdarzone Moją mocą, nie patrz na nie jak na przykazanie wychodzące ode Mnie.

Jeżeli obudza się w tobie gniew, że wszystko się dzieje w imię Moje, wiedz, że gniew twój przez Wolę Moją jest wysłany. Tchnąłem go w serce twoje, żeby służył Mej Woli. Wszystko, co czynię, robię na błogosławieństwo twoje.

Jeżeli nie przyjmiesz posłania Mego, posłuchaj Głosu Mego w sercu twoim. Mój Głos brzmi we wszystkich pismach, we wszystkich mowach i we wszystkich językach. To, w czym nie czujesz Mnie, nie jest Mym głosem. Mój Głos jest tym, co popycha cię do przodu i rzuca cię do moich stóp.

Ja istnieje, żyje i kocham - w tobie.

Kiedy ty mówisz "Ja Jestem" czy "Ja Kocham" wiedz, że to mówię Ja. Kiedy mówisz "Ja chcę", "Ja posiadam", "Ja myślę" - to mówi tylko twoja samoświadomość i do tego wszystkiego mówi tylko za siebie. Ale przyjdzie czas, że samoświadomość umrze wraz ze wszystkimi żądzami, wiarą i wszystkim tym, co do niej należy.

Ja Jestem nieśmiertelny na wieki wieków. Posiadasz ciało, lecz nie jesteś ciałem. Posiadasz samoświadomość, ale również nie jesteś samoświadomością. Ty nie jesteś w stanie określić, czym jesteś.

Otwieram ci Pierwszą Tajemnicę - Ty to Ja. Jesteś jednością ze Mną.

Tak, ty - Bóg Bogów, Stwórca wszechświata, początek i koniec, Wszechmogący, trój-jedyna łączność życia, prawdy i miłości, która zeszła w ciebie i mieszka w tobie. Twoje ciało, to Mój kościół, w nim mieszkam i siłą jego tworzę Wolę Moją.

Kiedy  przyjdzie czas, to odczujesz, że w twoim sercu wiecznie istnieje

“Ja Jestem” i “Ja Kocham”. Poznasz, że jesteś Mój, że Mój Głos mówi twoimi ustami, a twoje serce przepełnione jest boską siłą, i że Ja mieszkam w tobie.

Mniemasz, że jesteś osobną duszą, lecz zobaczysz niebiosa otwarte w twoim sercu i poznasz, że Ja istnieję w nim i nie ma innej duszy i innego ducha poza mną. Teraz mówisz: "Kim jestem, jeżeli Bóg jest jeden"? Kiedy zrozumiesz tą tajemnicę, nigdy więcej nie zadasz tego pytania.

 

2. WSZYSTKO JEST BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM

Prowadziłem ciebie różnymi drogami, żeby uczynić cię domem Moim (godnym Mnie). Jedno pokolenie następowało po drugim i w każdym odradzała się nowa siła i odpadała część słabości. Teraz jesteś gotów. Jeżeli chcesz, zrozum i uświadom sobie, że Ja istnieję i żyje w tobie.

Różnymi drogami prowadziłem cię, poddając wszystkim próbom, które były dostępne, żeby uwrażliwić cię na wyłączny zew Woli Mojej. Czyż nie stwardniało serce twoje na krzyk przygnębionych? Czyż nie wprowadzałem cię na pokusę i grzech, jak ty myślałeś? Czyż nie dawałem ci jeść zatrutych płodów z zakazanego drzewa, tak zwanego drzewa dobra i zła?

Wszystko to czyniłem, rozwijając takie właściwości twojej duszy i ciała, którym trucizna już nie zaszkodzi.

Na przestrzeni wieków krew mego narodu (moje ciała) była zatruta błędnymi pojęciami dobra i zła, lecz jeśli  jesteś zdolny obudzić się z iluzji zła, wprowadzonej tą trucizną to wtedy zobaczysz Drugą Tajemnicę.

Słowa Drugiej Tajemnicy są znane wielu, i wielu tworzy nimi cuda. Nie ignoruj ich, ponieważ wielu uzdrawiało choroby tymi słowami, nie znając ich rzeczywistego znaczenia.

Na sercu twoim Ja napisze te słowa "Wszystko Jest Błogosławieństwem" i w tym jest Druga Tajemnica.

Przecież nie powiesz, że w tym nie ma żadnej tajemnicy? Lecz zobaczysz Mnie naprawdę , kiedy poznasz, że wszystko jest Błogosławieństwem.

Jam Jest Bóg, Ja żyję we wszystkich stworzeniach, Jestem Wszechobecny. Nie ma takiego miejsca gdzie by Mnie nie było. Ja i tylko Ja tam zamieszkuję. Różnymi sposobami wpływam na ludzi. Ja żyje w każdym pragnieniu, nie podlegam żadnemu prawu. Przecież nie myślisz, że Ja postępuję zgodnie z jakimś prawem lub pragnieniem do osiągnięcia celu. Albo, że Wola Moja w innej osobie powinna przejawić się tak, jak przejawia się w tobie?

Obdarzyłem cię umysłem szczególnym. Ten umysł może osądzać przejawy Mego życia w innej osobie. Ja wzywam wszystkimi głosami, żeby każdy mógł przejawić posłuszeństwo po swojemu. Tak jak wszystko posłuszne jest Woli Mojej.

Kiedy widzisz dzieła rąk Moich, których obawiasz się w swoich wąskich ideałach i pojęciach moralnych, czyż nie mówisz w sercu swoim: "Taką nie może być Wola Boża" lub "Jeżeli taka jest Wola Boża, to on nie jest moim Bogiem"? Pomimo to błogosławię tobie.

Wiedz, że Ja mieszkam w tobie i pobudzam taką mowę. Póki nie jesteś gotów świadomie zrozumieć Moje “Ja Istnieję”, dobrze będzie gdy

podporządkujesz się swoim ideałom, któreś sobie ustanowił.

Dopóki nie rządzi tobą natchnienie i miłość, niech kieruje tobą sumienie i żądza. Dopóki pragniesz w sercu swoim ustanawiać prawa życia dla innych, żeby zrobić ich "dobrymi" (w twoim mniemaniu) lub doprowadzić do prawdy (twojej prawdy), kiedy zobaczysz wszystkie moje czyny, będziesz mówić "Czy mogą podobne rzeczy być wolą Boga"?.

Ja nie mam pragnień, ale tobie dałem wszystkie pragnienia zgodne z pojęciami twego umysłu, dopóki nie jesteś gotów wejść w Sławę Moją. Cokolwiek czynisz dla siebie lub dla innych, pragniesz dóbr ziemskich lub poprawy innych osób - we wszystkich sytuacjach twoje pragnienia są natchnione Mną dlatego, żeby to twoje ciało wzmocniło się, wyrażając radość życia.

Ta radość to świadomość Mojego Istnienia i ona jest ponad wszystkimi żądzami. Ja uniewinniam każdy czyn, dopóki twój umysł nie wzrósł, a ty nie obudziłeś się do świadomości Mego Istnienia. Wtedy będziesz podporządkowany tylko natchnieniu i miłości.

 

3. ZDROWIE

Twoje ciało jest moim schronieniem. Cierpi ono od chorób, kłopotów, lub od rozczarowań? Wiedz o tym, że to są narzędzia sumienia i żądzy.

Trzecia Tajemnica: Jak Natchnienie jest powyżej sumienia i miłość jest powyżej żądzy, tak i Moja doskonała Wola jest powyżej wszystkiego, co wydaje się szkodliwe dla jakiegokolwiek z moich stworzeń (ciał).

Twoje ciało powinno być narażone na wszystko, co jest w stanie wytrzymać. Kiedy będzie wypowiedziane słowo natchnienia i miłości i będziesz uzdrowiony, wtenczas otrzymasz siłę promieniowania Moim doskonałym zdrowiem.

Z pokolenia na pokolenie tworzyłem twoje ciało, rozwijając w nim skomplikowane właściwości reagujące na to, co pobudza wewnętrzny rozwój. Możesz zapytać: Jak to możliwe w stosunku do umierających? Tak czy inaczej to prawda i odnośnie umierających też, i ty przekonasz się o tym. Ja rozwinąłem twoje ciało i rządzi tobą teraz wyłącznie siła nerwowa. I tą siłę dałem tobie, żeby podporządkować ją Mojej Woli. Czy podporządkujesz się Woli Mojej czy nie, wiedz, że Wola Moja przejawia się w tobie. Ale kiedy ty podporządkujesz się Mnie i oddasz mi siebie całkowicie, uspokoi się walka sił nerwowych w tobie i ciało twoje stanie się posłusznym narzędziem dla wyrażenia Mojego Natchnienia i Miłości.

To jest Trzecia Tajemnica - tajemnica zdrowia.

A tym z was, którzy jeszcze nie mogą oddać siebie dla Mnie całkowicie, ponieważ ja nie doprowadziłem ich ciała i umysłu do niezbędnego rozwoju, powiedz: wszystkie siły wasze ustąpią słowu Natchnienia i Miłości, wychodzących z ust innej osoby. Taką siłę posiada słowo Natchnienia, że, powtarzając formułę, tworzą nim cuda nawet ci, którzy Mnie nie poznali.

Czy słusznie postępuję przyspieszając rozwój jednych kosztem innych? Czy nie daję jagody wcześniej od brzoskwini? Czyż bym był niesprawiedliwy w stosunku do brzoskwini?

Dlatego mówię ci, że ten, który oddał się całkowicie Mnie, jest podobny do skromnej jagody. Wy, czytający z wątpliwościami to oto przesłanie, będziecie podobni do brzoskwini, dojrzewającej później w pełni swego piękna, które niedostępne jest drobnej szybko dojrzewającej jagodzie.

Mogę odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania i otworzyć ci wszystkie tajemnice.

Ta oto tajemnica dotyczy wyłącznie ciebie, inne otworze Ci w swoim czasie.

 

4. UZDRAWIANIE

Nie wyobrażaj sobie że jesteś  lepszym od innych.

Ja otwieram ci Czwartą Tajemnicę. Przez ciebie Ja promieniuje Moją Mocą i daję życie innym.

Za pośrednictwem twego umysłu Ja ożywiam umysł i system nerwowy innych. Działam tak, zgodnie z Wolą Moją żeby doprowadzić ich do wielkiego celu. Poznaj Czwartą Tajemnicę. Nie jesteś lepszym od innych. Jeżeli wyobrażasz siebie szczęśliwszego od innych, twoje szczęście daje ci nie więcej niż innym nieszczęście.

O ty! Panujący nad kluczem do Czwartej Tajemnicy, do ciebie przyprowadziłem wielu. Inni mniej dojrzali, niż ty, oczekują twojej pomocy. Lecz dopóki nie przyjąłeś od Mego Istnienia siły Uzdrawiania, dopóki nie jesteś przekonany, że Ja Istnieję w tobie, a ty we Mnie i dopóki nie powiedziałeś "Ja Kocham", wiedząc, że to mówię  Ja mieszkający w tobie - dopóty pozostaniesz wyłącznie słabą imitacją  Mojej uzdrawiającej siły. Dopóki Mnie nie znasz, łatwo ci jest emitować to, co uważasz za Mnie. Jeżeli tak - jest dobrze, jeżeli nie - też dobrze.

Ponieważ Ja tworze wolę Moją teraz, zobaczysz Moc Moją, kiedy wzrok twój wzmocni się na tyle, aby być w stanie wytrzymać takie światło.

Ty powiesz: Bóg tworzy to wszystko, czy nie znajdzie się coś i dla Mnie?

Tak, Ja tworzę to wszystko, a ty powinieneś spełniać swoje życie i rosnąć tak jak Ja tego pragnę abyś rósł. Kiedy sobie uświadomisz, że nie możesz być osobowością oddzielną od Mnie, powierzysz siebie całkowicie Mnie.

I ja wezmę twoje ciało i będę za jego pośrednictwem przejawiać Moją Miłość do innych.

Żeby promieniować moją uzdrawiającą siłą, powinieneś kochać bezwarunkową miłością, bez żądzy i pragnień w stosunku do tego, kogo chcesz uzdrowić.

Ja daje prawdę miłości wielu - poprzez pożądanie. Taka miłość przychodzi do panny lub młodzieńca z drżącą błogością - to jest tylko zapowiedź Mojej radości.

Ja tobie otworzę miłość bezwarunkową,bez żądzy i pożądania, i nawet bez chęci wzajemności miłości. Jeżeli ta bezwarunkowość i niewinność, którą Ja otwieram wielu już daje błogość sercu, jakiej radości i szczęścia doznają ci, którym będzie dano przejawiać Moją Wszechdoskonałą Miłość.

Każdy promień Mojej miłości jest uzdrawiającą siłą, która przenika do tajemnych głębin i wywołuje nowe błogosławione życie, żebyś mógł służyć mnie i przejawiać Moje życie i Moją miłość.

Ja tylko czekam, kiedy ty wyrzekniesz się (tak zwanego) poznania dobra i zła, oddając się całkowicie Mnie.

 

5. CZYSTOŚĆ.

Ja Jestem czysty! I dla mnie wszystko jest czyste! Ja widzę nie tylko rzeczy widoczne, które wydają się nieczyste, ale i tajemne pomysły serca.

Czyż są nie nadmiernie czyste moje oczy, żeby widzieć nieczystość? Czyż jest cokolwiek niewidoczne dla Mnie?

Dlatego otwieram tobie Piąta Tajemnice - Tajemnice Czystości.

Każdemu Ja daje ten poziom czystości, który może pomieścić w sobie.

Całej Mojej czystości poznać jeszcze nie możesz: rządzi tobą pojęcie o niej, które masz w sobie. Dobrze ci być tym, co uważasz za czyste, dopóki ja nie otworzyłem ci tej tajemnicy.

Nie ma obrzędu, który mógłby samouwielbianie odmienić w bezinteresowność. Jeżeli niewytłumaczone obrzędem posiadanie jest dla ciebie egoistyczne, czy także ten egoizm przejawia się w samej istocie  posiadania, jako wytłumaczenie w oczach świata?

To jest Piąta Tajemnica, którą daję tobie, lecz chciałbym, abyś nauczył się przechodzenia od mniejszej radości do większej.

Jeżeli jesteś zadowolony z tego, że uczyniłeś innego swym niewolnikiem - dobrze. Jeżeli jesteś zadowolony że osiągnąłeś miłość innej osoby dla siebie - też dobrze. I dobrze także, jeżeli czujesz zadowolenie, ograniczając innych powinnościami, których sam nie przestrzegasz.

Lecz posłuchaj głosu Mego, który cię odwołuje od tych samozadowoleń. Twoje ciało to Mój Kościół - Moja Świątynia. Czyż nie rozjaśnię go ogniem Mej Sławy? Myślisz, że Ja nie będę mógł bez twojej pomocy utrzymać go w czystości? Walcz ile chcesz z tym, co uważasz za nieczyste, walka nie będzie daremną. Ona rozwinie w tobie siłę i oczy twoje nie pokryją się ciemnością, kiedy Ja dam ci ujrzeć, że wszystko jest czyste.

Wydaje ci się nieczystym uczucie kobiety do mężczyzny. Duch żądzy wydaje ci się nieczystym, bezwarunkowa miłość nawet bez pożądania również wydaje ci się nieczystą. Nic nie może zabrudzić ciała, w którym Ja zamieszkuje, więc nie lękaj się tego, co twój umysł może przyjąć z zewnątrz, ponieważ Ja mieszkam w tobie. Na pewno inni nie raz ostrzegali cię przed wiadomymi myślami i czynami? Posłuchaj głosu  ostrzeżenia, dopóki świadomość Mojego Istnienia  nie otworzyła się w tobie, ponieważ ci inni są również sługami moimi, posłanymi żeby podtrzymać cię w walce, dopóki ty nie poznasz tej prawdy.

Czy czujesz że posiadasz prawo czystości myśli, czynów, prawidłowości życia? Posłałem ci je aby przyśpieszyć działanie twego rozwoju. Ale nie dopasowuj tego prawa i miarki do innych oprócz siebie samego- Ja każdemu daję różne miarki, które harmonizują z jego potrzebami i prawami.

I jeżeli zaczniesz rozgłaszać swoją prawdę, słowa twe będą wtrąceniem w prawa, które dałem innym.

Ale nie lękaj się rozgłaszać swoją prawdę, jeżeli tego pragniesz, ponieważ odmienię twe słowa na twoją korzyść. Możesz wiązać się z organizacjami dla osiągnięcia zmian dla dobra publicznego.

Podawaj do sądu skargi na osoby wyrządzające tobie krzywdę. Wszystkie obciążenia Ja przemienię w środki wypełniające Wolę Moją. Wiedz jednak o tym, że osoby, które prześladujesz są również wykonawcami Woli Mojej.

Możesz się modlić z natchnieniem, jeżeli chcesz żeby warunki, których nienawidzisz zmieniły się. Możesz to robić wraz ze swoimi przyjaciółmi, jeżeli uważasz to za lepsze. Możesz być dumny z walki przeciwko tym warunkom.

Ja będę z tobą, podczas modlitwy i walki. Wiedz jednak, że to Ja dopuściłem te oto nienawistne dla ciebie warunki jako akt działania na twoje serce, na serca wszystkich tych, którzy im się przeciwstawiają, i zrobię je świętymi dla ciebie, poprzez twoje zdumienia.

To, co uważasz za zło swego czasu, swego miasta, siebie samego, jest przeznaczone na twoją korzyść. Jednak Ja pragnę żebyś walczył z tym jak z wrogiem, jeżeli uważasz to za wroga. I w tym Moja Tajemnica.

 

6. TAJEMNICA DARU.

Szósta Tajemnica - Tajemnica Daru. Popatrz, Ja stworzyłem słońce w niebiosach, i światło, w którym ono żyje - promienie własnej jasności.

Ono świeci siłą światła wychodzącego ze swego wnętrza. Tak jak i ciebie obdarzyłem mocą wewnętrznego promieniowania światłem Mojej miłości, Mojej radości, Mego zdrowia, Mego bogactwa, Mojej mądrości. I tak jak słońce żyje wyłącznie światłem, którym świeci i promieniuje na zewnątrz, tak i ty możesz żyć w świetle, którym sam promieniujesz.

Miłości nie otrzymuje się z zewnątrz. Wszystko w świecie przejawia się z wnętrza. Dam ci wszystko, abyś mógł promieniować z serca swego.

Radość zawsze jest obecna w tobie w takim stopniu, w jakim dajesz ją innym. Szukając szczęścia na zewnątrz i przyciągając go do siebie, znaczy utracić szczęście. Chęć przyciągnięcia szczęścia z zewnątrz powoduje świadomość nieszczęścia. Taka świadomość jest jednym nieszczęściem. Cokolwiek byś nie osiągną z zewnątrz, raz osiągnięte staje się fatamorganą na twojej drodze. Chęć nabywania dla siebie z zewnątrz zawsze doprowadza do rozczarowania, ponieważ istota wszelkich rzeczy promieniuje z wewnątrz. Zródło zdrowia jest w tobie samym. Gdy zaczniesz go szukać na zewnątrz, to tak jakby słońce wciągało swoje promienia z powrotem w siebie. Co nastąpi, jeżeli tak się stanie? Całkowita ciemność. Kiedy otrzymasz zdrowie, nauczę Ja ciebie lub obdarzę natchnieniem innego jak pobudzić je w tobie, zobaczysz że zródło zdrowia bije z ciebie, i nie jest to zewnętrzna siła, którą można przyciągnąć. Wszystko to kim jesteś i jak siebie przedstawiasz, dajesz. Jeżeli czegokolwiek nie dajesz, znaczy to, że sam tego nie posiadasz. Być kimś - oznacza panować nad tym przedmiotem lub właściwością. Dlatego mówię ci, że nie masz nic więcej poza tym co sobą przedstawiasz. W tym jest Szósta tajemnica. Bogactwo Moje - panowanie nad wszystkim światem. Złoto - nie jest bogactwem, jeżeli leży, ani srebro, ani majątki, ani odzież nie ma wartości, jeżeli leżą bez użytku. Dlatego mówię tobie, że używanie rzeczy - jest jedynym bogactwem. Ten, kto stracił drobną monetę lekką ręką, w tym czasie jest bogatszy od człowieka, który zgromadził miliony i ich nie traci. Boska świadomość bractwa rodzi się w tobie i wychodzi z ciebie. Zewnętrzne warunki nie sprzyjają i nie pomagają temu. Ani długi, ani niewolnictwo, ani tony złota, ani władza nad innymi nie odbija się na nim. Jeżeli czujesz się bogatym, tracisz swoje bogactwo i hojnie dajesz wszystko to, co pragniesz dawać. Ale dawać z wcześniej zaplanowanym celem, nie jest wolnym darem i nie jest oznaką Mego bogactwa. Jakim by nie był twój cel - zmienić warunki innych w zależności od siebie, zasłużyć na chwałę świata za twoją hojność, - to wszystko twoje "cele" i "dajesz" dla zadowolenia twej woli. To nie oznacza dawania, to oznacza pokutę. Jednak Ja nie zabraniam ci tak postępować, jeżeli nie osiągnąłeś wolności, powinieneś żyć w niewoli. I jeżeli wyobrażasz sobie, że miłość można otrzymać od innych - z zewnętrznego świata - to czujesz się nieszczęśliwym i pozbawionym miłości.

I jeżeli myślisz, że zdrowie można nabyć z zewnątrz - dzięki lekom lub oddziaływaniom innej osoby, i będziesz pragnąc go dla siebie, sam stworzysz te warunki, w których przejawi się choroba. Moje prawo jest tajemnicą dla ciebie. Mówię ci, że żyjesz tym, co dajesz, i umierasz od tego, co bierzesz. Tajemnica w tym, że nabytek zabija, a ofiara ożywia.


Przywołaj cierpienie i ono straci siłę szkodzenia tobie. Przywołuj szczęście, i ono utraci siłę uczucia zadowolenia. Sprawiaj cierpienie innym - i ono wyprowadzi z równowagi twoje własne serce. Dawaj szczęście innym - i serce twoje wypełni się Moją miłością w całym jej pięknie. Nie znajdziesz u siebie własnej mądrości, dopóki nie poczujesz Mego głosu, mówiącego z wnętrza twego serca. Wtedy otworzą się twoje usta i Jam Jest będę mówić nimi, a ty będziesz żyć mądrością wychodzącą z ust twoich. Dosyć długo, zgodnie z wolą moją, szukałeś miłości na zewnątrz. I zgodnie z wola moją namiętnie szukałeś szczęścia, a na końcu przekonałeś się, że takie poszukiwanie jest jedynym nieszczęściem. I zgodnie z Wolą Moja szukałeś zdrowia wśród zewnętrznych namysłów twego umysłu. I zgodnie z wolą Moją wyobrażałeś sobie, że bogactwo osiąga się nabyciem. I Ja wezwałem cię. I posłałem ci niepowodzenia i rozczarowania, żeby nauczyć cię, że poza sobą nie jesteś w stanie niczego nabyć, żeby zmusić cię do walki i w tej walce zrobić cię silnym i odpornym, rozwinąć duszę i ciało, aby mogło służyć wyrażeniu Mojej doskonałej Miłości i Radości, Mego Zdrowia, Mojej doskonałej Mądrości. Gdzie nie przyniósłbyś swojego daru, oddać go możesz wyłącznie sobie, jeżeli oddajesz wolną duszą. Przynieś dar ziemi w zamian za dar duchowy, jeżeli chcesz, ale wiedz, że taki dar nie jest darem w moich oczach. Możesz pomagać Kapłanowi, jeżeli chcesz rozprzestrzeniać tą religię, (cząstkę Mojej Prawdy), która dla ciebie jest rzeczywista i prawdziwa. Ale wiedz, że podobny dar w rzeczywistości służy twoim celom w spełnieniu twojej woli i że w tym nie ma żadnego daru. Ja nie żądam daru od nikogo. Jeżeli dajesz po to żeby ugodzić Mnie, wiedz, że Ja Jestem tak zadowolony z Ciebie, że nic nie może poruszyć mego błaga dla ciebie lub spowodować Mojego niezadowolenia. Już masz moje względy, i Ja nie chcę żebyś robił cokolwiek aby stać się kochanym, wiedz, że to nie miłość a żądza jest tym co daje się z jakimkolwiek celem. Wszystko to, co lubisz, dla czegokolwiek, przyćmiewa się dla ciebie samego mocą twego pożądania. Straciłeś wszystko co kochałeś, jeżeli miłość była wyłącznie chęcią zatrzymania kochającej osoby dla siebie. Ja żyje w tobie i promieniuje z Ciebie, i Jam Jest wszystko to, co w rzeczywistości istnieje. Poznaj tą Szóstą Tajemnice. żyjesz tylko tym, co dajesz.

 

7. PONIŻENIE.

Siódma Tajemnica - Tajemnica Poniżenia. Ja nie odradzam w tobie świadomości Mego Ja, dopóki ty nie zwyciężysz w sobie odczucia osobnego istnienia. Kiedy to odczucie zwycięży, możesz Mnie poznać. W tej walce rozwiniesz swój umysł tak, że nowa świadomość stanie się radością dla ciebie. Ale dlatego żeby zwyciężyć nad odczuciem oddzielnego istnienia, powinieneś zostać poniżony. Osobowość twoja, wydająca się tobie twoją, w rzeczywistości jest Moją. I twoja świadomość własnych osiągnięć należy w rzeczywistości do Mnie, a nie do ciebie. Czymże jesteś oddzielnie ode Mnie? Wiedz o tym, że nie ma takiej osobowości, którą mniemasz sobą. Wiedz, że Ja jeden żyje i ożywiam twoje ciało, że Ja jeden spełniam to, co spełniasz ty. Poznaj i to, że Ja przyjąłem na siebie odpowiedzialność za wszystko, co ty zrobiłeś, robisz i będziesz robić. Pod symbolem krzyża dałem ci w dawnych czasach tajemnice odpowiedzialności za wszystko. żeby nauczyć ludzi, przyjąłem na siebie świadomość winy i odkupiłem ją na krzyżu. Ale tobie Ja daje tajemnice poniżenia, uczę cię, że jesteś nikim i Jam Jest mieszkam w tobie. Nie możesz czuć winy i nie możesz mieć zasług. I to, co mniemasz swoją osobowością, będzie cierpieć poniżenie za poniżeniem dopóki osobowość nie umrze i uwolni ciało twoje ku radości twej dla Mnie. Wielu modli się " Boże ześlij mi pokorę", - a kiedy Ja wysyłam im poniżenie, nie poznają Ręki Mojej. Nie ma cięższej próby dla dumy twojej, jak poniżenie, lecz osobowość twoja powinna przejść przez nie i umrzeć. Czyż nie marzy twoja duma o uratowaniu osobowości, o osiągnięciu miłości i władzy? Czyż nie marzy ona o zasłużonej akceptacji lub wiecznym życiu? Wiedz, że wszystkie nadzieje są marne. Umrą i zanikną one w głębokim poniżeniu, Ja jeden będę żył. Twoja Osobowość nie może osiągnąć szacunku, ponieważ istnieje ona w twojej chaotycznej wyobrazni. Zresztą wyrażona tobą osobowość była korzystna dla ciebie, gdyż sprzyjała rozwojowi umysłu, zdolnego z czasem poznać swoją jedność ze Mną - jedyną nieograniczoną osobowością. Myślisz, że twoja osobowość mieszka w twoim ciele i ma jakieś znaczenie. Ale Ja wyjawię ci z czasem, że dbam o twoje tymczasowe ciało i obdarzyłem je dumną świadomością osobowości dla jego rozwoju. Kiedy ciało nie będzie więcej potrzebować tej świadomości, Ja ześlę na ciebie głębokie poniżenie. Wtenczas dumne odczucie złagodzi się i umrze. Podczas kiedy przyjdzie do ciebie poniżenie, niech drży osobowość twoja, tak jak bliska jej śmierć, lecz ciało twoje niech się ucieszy, bo zbliża się jego uwolnienie. Mniemasz, że pragniesz robić dobro ludzkości. Ale ta chęć i wszystkie czyste pragnienia pochodzą z twojej osobowości i umrą wraz z nią. Wielu modli się "Boże, jeżeli wyślesz mi bogactwo, poświęcę go dla dobra innych na Sławę Twoją." I tak chcesz pomóc Mi, błogosławić ród ludzki. Czyżbyś lepiej ode Mnie wiedział o potrzebach innych? Próbujesz w ten sposób utwierdzić swoją osobowość. Niech więc próbuje i cierpi ona niepowodzenia, zbierając poniżenie za wszystkie swoje starania i obserwuje poniżenie innych. (Twoja samoświadomość z trudem dopuszcza tą Siódmą Tajemnice) Tak, Ja korzystam z niej dla twego rozwoju i rozwoju ciał innych. Ale kiedy przejdziesz przez wszystkie poniżenia, które jeszcze czekają ciebie na twej drodze, okażą się one lekcją pełną radości, ponieważ uwolnisz się od samoświadomości i staniesz się narzędziem Mej radości. Jeżeli nie jesteś gotów przyjąć Słów Moich, dobrze ci zrobi jeśli je odrzucisz. Twoja obecna duma jest tak samo sprawą rąk moich jak i przyszła pokora. Korzystnym jest dla ciebie aby kierowała tobą duma ze wszystkimi pragnieniami i żądzą, dopóki władza jej w tobie się nie wyczerpie. Kiedy sprawa jej zostanie zakończona, odrzucisz ją, i ciało twe uwolni się mając siłę wyrazić Moje Jam Jest.

8. ODRODZENIE


Ósma Tajemnica - Tajemnica Odrodzenia. Zrozumienie tej tajemnicy nie osiąga się pragnieniem, pracą, wiarą, ono powinno wyrosnąć z wzrostem twoich duchowych jakości. Dopóki nie doszedłeś cierpieniem do zrozumienia siódmej Tajemnicy i nie zrobiłeś siebie wolnym dla mnie, nie możesz osiągnąć ósmej Tajemnicy. W dawnych czasach Ja otworzyłem Mojemu ludowi Tajemnicę Ślubu i rodzenia. I oświeciłem związek ślubny dla rodzenia dzieci, żeby z pokolenia mogło rozwinąć się ciało zdolne do odrodzenia. Jeżeli nie przyswoiłeś pierwsze siedem Tajemnic, to tajemnica odrodzenia jeszcze nie jest dla ciebie. W takim bądz razie dls dobra twojego trzymaj się starego obrzędu ślubu i rodzenia dzieci. Wychowuj dzieci w miłości i łasce, chroń święty ślub w prawdzie. Lecz kiedy natchniony Mną odrzucasz, jak już niewłaściwe tobie, wszystkie żądzę wszystkie lęki, wszystkie pragnienia dla osobistego zadowolenia, twój ślub stanie się prawdą świętej tajemnicy odrodzenia. Tajemnica w tym, że natchniony miłością będziesz postępować inaczej, niż postępowałeś wcześniej będąc pod władzą żądzy. Natchniony miłością, będziesz pragnął tylko szczęścia swojej ukochanej, a nie własnego zadowolenia. Wtedy święte nadejście twojej siły nie będzie rozpraszać się, a odwróci się w zródło wiecznej młodości twojej. Nie od razu otrzymasz odrodzone życie. nie od razu odmienisz się w pierwszym wybuchu bezwarunkowej miłości. Wiele razy będą nachodzić cię stare pragnienia. Lecz Ja coraz mocniej będę wlewać w ciebie wiele cierpliwości Mojej czystej miłości, i coraz mocniej uświadamiać będziesz sobie Moje życie w tobie. Nie powiesz wtedy: "wybranka moja już nie odpowiada memu ideałowi." Ale zobaczysz, że wybranka twoja najbardziej pasuje właśnie tobie, i że Ja sam dałem ci ją, żeby nauczyć bezwarunkowej miłości. Ponieważ natchnąłem cię miłością, która nie będzie potrzebować ani wzajemności, ani ciepła, ani wsparcia. I Ja dam ci taką radość w twojej miłości, że ty przejrzysz i odrodzisz się. Dopóki serce twoje nie jest gotowe przyjąć oddechu Mojej miłości,
będziesz szukał miłości w innych, ale spokoju ty nie zaznasz w tym, co nabędziesz, ponieważ żyć możesz tylko w miłości wychodzącej z ciebie samego. W ten czas, kiedy pochwyci cię pełnia Mego życia, ty będziesz cieszyć się z wybranki twojej i będziesz kochał ją miłością, która zasłoni wszystkie jej wady. Ponieważ jej samozachwyt stworzy ci warunki do przejawienia twojej bezwarunkowości. Bądz cierpliwy i wiedz, że jeżeli jeszcze nie jesteś zródłem bezwarunkowej miłości - to się nim staniesz. I Ja wysyłam ci próby, żebyś nauczył się przejawiać te jakości, których nie widzisz u innych. Dlatego dobrze ci zrobi trzymanie się starego obrzędu ślubu w dni twoich pragnień i w dni twojego natchnienia, tak jak ono będzie dla ciebie wypróbowaniem i razem z tą radością odrodzi twą siłę. Nie daję ci przykazania tymi słowami, ponieważ słowo Moje jest dla ciebie tym, co możesz przyjąć. Jeżeli nie wierzysz, że Słowo to wychodzi ode Mnie, sama twoja niewiara działa na ciebie i jakie by nie było działania, będzie ono Słowem Moim skierowanym do ciebie.

9. WOLNOŚĆ


Dziewiąta Tajemnica - Tajemnica Wolności. Ja prowadzę cię ku wolności i dlatego sprzedałem cię w niewolę. Urodzony niewolniku, wzrastałeś w niewoli. Kiedy obudziłeś się i zrozumiałeś że jesteś niewolnikiem, Ja nie spieszyłem się ciebie uwolnić. Ja prowadziłem ciebie z niewoli w niewole, żebyś w końcu mógł osiągnąć wolność. Ja wysyłałem wolność twemu ciału, ale nałożyłem kajdany na twój umysł. Nie byłeś gotów do wolności tego, co nazywasz osobowością, ona była zniewolona poprzez żądzę i opinie innych, i to, co wydawało się tobie sumieniem. Byłeś przyzwyczajony działać i myśleć duchem tego środowiska, które cię wychowało, byłeś niewolnikiem tych przyzwyczajeń. I teraz jesteś jeszcze w okowach; te okowy to czystolubstwo i pragnienie. Czy zrzuciłeś okowy nałożone na ciebie tajemnicami moich poprzednich dni? Ale jednak nie osiągnąłeś wolności. Czy poświęciłeś cierpieniom śmierci krzyżowej swoje żądzę? Czy oddałeś mi wszystko, co pragnąłeś na błago innych? Jednak prawdopodobnie jesteś w niewoli swojego własnego mniemania. Moja Wolność to Wolność Serca. Najmocniej świeci, kiedy środowisko nakłada na ciebie najcięższe okowy. W tym Moja Tajemnica, że wolność nie jest czymś zewnętrznym lub zależnym od czynów i myśli innych. W Mojej wolności znajduje się ten, kto bez cierpienia znosi wszystkie zahamowania, kto spokojnie przyjmuje wszystko to, co przychodzi z zewnątrz. Zresztą błago tobie, jeżeli ty znajdujesz się w niewoli. Moja doskonała wolność będzie wkrótce obdarzać natchnieniem twój umysł i dojrzeć on może tylko po wypróbowaniu niewoli. Takie znaczenie Moich Tajemnic. Im gorszy wydajesz się w oczach innym, tym lepiej dla ciebie. Czy jesteś męczący w samouwielbieniu? To znaczy, że ja rozwijam te właściwości twego umysłu, które mam zamiar wykorzystać dla wyrażenia świadomości Swego Jam Jest. Jesteś tchórzliwy i małoduszny? To znaczy, że Ja rozwijam tę właściwości twego umysłu, którymi w następstwie będę wyrażać Moją całkowitą śmiałość i odwagę. Czy cierpisz z niedostatku wierności? To cierpienie mi potrzebne dla rozwoju twego umysłu, za pośrednictwem którego w przyszłości będę wyrażać moją doskonałą mądrość i przenikliwość. Wielkie cierpienie i wielka doskonałość zawarta jest w Moich przykazaniach. Prawdę mówię ci, błago tobie, jeżeli cierpisz, ponieważ po przez cierpienie ty doskonalisz się. Błago ci podwójnie, jeżeli odczuwasz lęk, ponieważ przeminię go w odwagę. Błago ci potrójnie, jeżeli cierpisz i pragniesz i nie widzisz, że Ja rodzę się w twoim sercu, ponieważ ślepotę odmienię w widzenie. Twoja głęboką ślepotę odmienię się w oślepiające światło. Popatrz: przecież Ja jestem światłem, wychodzącym z głębiny twego Ja. Moje Słowa dostępne są jednakowo wszystkim, lecz ty nie możesz ich zrozumieć, dopóki nie jesteś gotów do takiego rozumienia. W tym Moja Tajemnica wolności, że jesteś wolny przyjmować co tylko chcesz, co sercem możesz przyjąć, to, czego potrzebujesz i to co jest przygotowane przeze Mnie.

Nie zależysz od środowiska, ponieważ Ja mogę dostosować cię do każdego środowiska. Nie zależysz od opinii innych, lecz jesteś wolnym w walce ze środowiskiem i podporządkowania się zdaniu innych. I w tym Moja tajemnica, że wołam ciebie różnymi głosami - niewolą, strachem, wątpliwością, żeby rozwinąć cię, jako Moje narzędzia i doprowadzić do wolności.

10. RELIGIA

Wam - mogącym przyjąć, dane jest pismo Tajemnicy Religii. Każda religia i każda nauka wiary są posłane przeze Mnie. Wszystkie one różnią się w dogmatach, obrzędach. Możesz powiedzieć: "Nie przez Boga zesłane są religie. Ponieważ Bóg nie wprowadzałby w błąd część świata fałszywymi naukami, sugerując ludziom przekonanie, że religia innych nie jest prawdziwa." Wiedz, że Ja prowadziłem cię z pokolenia na pokolenie, rozwijając w tobie inne doskonałości niż u reszty. Wiedz również, że do dzisiejszych dni pokolenie zmieniało pokolenie, podporządkowując się Moim prawom podziału i dopasowania. Teraz każde stworzenie różni się od innego. I każdy wybiera swoją drogę i swoją naukę. Wielu osobom dany jest pokarm duchowy dopasowany do osiągnięć jego rozwoju, przy którym podobny wybór jest korzystny. Wielu daję możliwość wyboru spośród różnych nauk, zgodnie z osiągniętą przez niego siłą umysłu i zdolnością rozpoznawania. Ale czy jest to wybór wolny czy wymuszony, w każdym wypadku za nich wybieram Ja, działając zgodnie z wyborem lub na przekór jemu. Obdarzam każdego najlepszymi dla jego rozwoju zdolnościami, niezależnie od okoliczności. Ale natura człowieka jest taka, że jego charakter zależy od warunków rozwoju. Budowa mózgu jest taka, że ani pokarm, ani czytanie, ani doświadczenie nie wpływa na niego, jeżeli ten pokarm i doświadczenie i nauka nie sprzyjają rozwojowi jego charakteru. Możesz się zdziwić i powiedzieć: "Czyżby Bóg pozwolił człowiekowi wierzyć w fałszywe nauki"? Wiedz, że w końcu każda religia jest mylna. Jednak jest korzystna dla twego poziomu rozwoju. W tobie wierzy część ciebie, która uważa siebie za odrębną osobowość ode Mnie. Poza tym osobowość nie jest w stanie widzieć prawdy i nie jest zdolna zrozumieć Mnie. Kiedy tak zwana osobowość umrze, da wolność ciału aby służyć moimi świadomymi narzędziami, wtenczas będziesz promieniować z siebie całą Prawdę. Do tego czasu Ja daje tobie wszystko tymczasowo. Wszystkie religie są jednakowo mylne, ale ty możesz wierzyć temu, co jest najbardziej tobie bliskie.

Jeżeli byłbyś w stanie zrozumieć wewnętrzne znaczenie jednej z religii, to znalazłbyś Prawdę. Ponieważ Prawda jest tak wielka, że nawet samo odbicie jej mogłoby cię olśnić. I w tym jest Dziesiąta Tajemnica, Wszystkie religię są błędne z zewnętrznej strony, ale wszystkie jednakowo prawdziwe z wewnątrz. Głosisz jakąś starą i piękną religię? Jesteś twardo przekonany, że ta religia jest jedyną prawdziwą, a reszta jest błędna? Wiedz, że dobrze postępujesz i służysz Mi. Prawda, którą rozgłaszasz pochwyci wielu. I dla wszystkich tych, których ona pochwyci, jesteś moim posłańcem, i nikt nie uwierzy w nią oprócz tych, którym ona jest potrzebna dla rozwoju. Czy nie pęka serce twoje od tego, że nie zachwyca innych nauka twoja? Czy starasz się przekonać ich modlitwami i przepowiedniami? Dobrze, serca zdolne są nadwyrężyć się, niech się naderwą, żeby zostały tylko te osoby, które są silne w sercu swoim. Tak, staraj się dotknąć tych, kogo twoje nauki nie interesują, te próby zadziałają zarówno na nich, jak i na ciebie, chociaż nie tak jak tego pragniesz, lecz dla przyszłego rozwoju twego i innych. Czy nie wydają się tobie bezlitosne niektóre z moich rozwiązań? Czy nie mówisz czasem: "nic nie może oczyścić braku litości". Jednak Ja Jestem bezlitosny, życząc dobra, rozwijając twój umysł, dopóki ty nie dojdziesz do świadomości Mego Jam Jest. Błago tobie, jeżeli jesteś zdolny zobaczyć piękno w jakiejkolwiek z mojej religii. Każda z nich od wewnątrz uczy rozszerzać swoje Ja. Jeżeli jedna z nich doprowadzi ciebie do świadomości uwolnienia twego Ja, ty przekonasz się, że Ja wysłałem tą religię dla ciebie w tym jedynym celem. Czy nie czytałeś, że w dawnych czasach, ludzie nazywający siebie moimi sługami rozprzestrzeniali ciemność zamiast światła, zatrzymując wszystko, co ty nazywasz powodzeniem w oświeceniu? Wiedz, że Ja żyłem zawsze i żyje teraz. Ja zawsze dbałem o rozwój właściwości twego charakteru, na ile uważałem to za potrzebne. Ty w niewielkiej ilości poznałeś płód rąk Moich w tamtych ciemnych czasach. I Ja włożyłem w serce twoje wątpliwości w mądrość Moją na podstawie twojej niepewnej wiedzy. Wiedz również, że wszystko co możesz osiągnąć w życiu najlepiej rozwija się siłą przeciwstawienia. To, co ty nazywasz Oświeceniem, rośnie w rękach tego, kto pragnie go zatrzymać. żebyś znał wszystko wtedy byś powiedział "Boże, Ty i w tamtych czasach wiedziałeś lepiej."

Religie zawsze prowadziły do poznania Mnie. Lecz Ja wołam cię nie jedną religią. Ja wzywam cię wszystkim, co uświadamiasz sobie. Każdy głos - jest Moim Głosem, każde przejawienie życia - kwiatki, drzewa, zwierzątka jest Moim przejawieniem. Każde ciężkie uderzenie, które cię dotyka, wychodzi ode Mnie. Mówię groznie, wzywając do twojej osobowości głosem religii? Mówię jeszcze bardziej grozniejszym głosem wypróbowań, które Ja wysyłam. Wszystkie wypróbowania są wysłane przeze Mnie. Ty prawdopodobnie nie widzisz, w jaki sposób te oto wypróbowania mogą być Boską miłością. "Jeżeli Bóg to wysyła" - powiesz - "on nie może być Bogiem Miłości". Wiedz, że dobrze tobie tak myśleć w swoim czasie, ponieważ twoja ślepota prowadzi ciebie do wielkiego olśnienia. Wtedy uznasz, że Miłość Moja jest wielka, i że żaden włos nie spadnie z głowy twojej bez Mojej Woli i to wszystko dla twojej dobra. I tak Ja mówię tobie, że mój głos woła cię: pięknym dzwiękiem znajomego śpiewu, słowami czy modlitwą, którą szepczesz naśladując matkę, ciężkich wypróbowań - jaki to by nie był Głos, wzywający ciebie, - to Moja Prawda dla ciebie. I w tym jest Dziesiąta Tajemnica, że każdy wierzy różnym naukom i różnym historycznym przypowieściom, i Ja ich podtrzymuje w tym, wysyłając najlepszy pokarm dla ich umysłu. Ty sam jesteś najlepszym świadkiem Mojej troski o ciebie, ponieważ i tu Ja nie daje wierzyć temu, co czytasz, jeżeli ta wiara nie jest najlepszym pokarmem dla twego umysłu.

11. ŚMIERĆ

Tajemnica Śmierci - ostatnia tajemnica. Z trzech istot ty jesteś jednością. Posiadasz ciało - cząstkę moich żywych stworzeń, posiadasz osobowość - mniemane Ja, posiadasz Ducha - którym Jam Jest. Do tej pory ciało twoje umierało, lecz każdy umierający był tylko łącznikiem w Moim łańcuchu, udoskonalając się za każdym odrodzeniem. Każdy umarły miał znaczenie dla następnego pokolenia, ponownie ożywał w swoim potomstwie lub we wszystkich. Osobowość człowieka, to jego świadomość lub świadomość oddzielnego ode mnie życia. Ta tymczasowa świadomość jest korzystna dla ciebie i korzystna swoim oddziaływaniem dla innych. Ale w swojej naturze jest mijająca i ulega śmierci. Ty mniemający siebie oddzielną istotą ode Mnie - umrzesz, ale ciało twoje możliwe, że będzie żyło. Do dni obecnych twoje ciało umierało wcześniej od samoświadomości. I tam, gdzie ciało umierało wcześniej, samoświadomość żyła dalej i pomagała ludziom wzywając ich jakby z innego świata. Dobrze, jeśli słuchasz głosów tych pogrążonych w siebie osobowości. Lecz wiedz, że samoświadomość żyje czasowo i nie posiada w sobie przedwiecznej miłości. Ja zahamuję strumień mądrości, kiedy ciało umrze. Ciebie bawi wzywanie duchów zmarłych? - dobrze, to doświadczenie dałem ci dla twego rozwoju. Duch w twoim ciele - to Ja. żyje, czy umiera jakieś ciało, Ja żyje we wszystkich ciałach. Twoja rzeczywistość reinkarnuje się nie tylko w różne ciała, ale i we wszystkie ciała. Wiedz, że duch jest początkiem życia, a samoświadomość początkiem śmierci. Jednak samoświadomość jest Mi potrzebna. Rozwija ona twoje ciało i wyprowadza spod władzy śmierci, tak jak ciało niekoniecznie powinno umrzeć. Wszystko, co jest żywe, wiecznie doskonali się. Kiedy rodzi się ciało, niepotrzebujące samoświadomości - tak silne, że może wyrażać Mnie, samoświadomość umiera wcześniej od ciała, i ciało uwolnione podniesie się i będzie lśnić doskonałą miłością bez myśli o sobie. Takie ciało będzie wyrażać moją doskonałą miłość bez żądzy. W tobie jest jeszcze cień żądzy. Jeżeli tak, dobrze. Ponieważ każda żądza posłana jest przeze Mnie, żeby przygotować twój umysł do czystej miłości bez pożądania. Wyrzec się żądzy nie możesz, dopóki nie przyszedł twój czas. Jeżeli byś oddał pragnienia dla głównego osiągnięcia świadomości wyrażania Mnie, czego bym chciał wszystkimi siłami, oddałbyś mniejsze dla wyższego. Wszystkie żądze podchwytujące ciebie wysłane są przeze Mnie, jak również wypróbowania i pomoc, lecz one obecne są w samoświadomości i niosą śmierć. Chcesz, żeby twoje ciało żyło wiecznie. W twoim pragnieniu są nasionami śmierci i przeszkodą do jego urzeczywistnienia. I w tym tajemnica śmierci, że kiedy oddajesz ciało śmierci, ono ożywa, i Ja zamieszkuje w nim, a samoświadomość umiera. Narażam cię na wielkie próby, wysyłam ci tęsknotę przy stracie bliskich ci osób. Dla twojej korzyści daruje życie temu, komu wysyłam śmierć i wszystko to robię dla ciebie. Ty powiesz: "Szczęśliwe dziecko zabrane podczas modlitwy, dlaczego dobre rano umiera?" Pamiętaj Ja Jestem Panem Wszystkiego, Ja tchnąłem w serce twoje ten oto żal, który osądza Mnie za śmierć niewinnego dzieciątka. Inny prawdopodobnie powie, "Boże, dlaczego nie zabrałeś mnie w dzieciństwie?" Ty małej wiary, czy nie wiesz o tym, że chronię tego co ma żyć, i zabieram tego, kto ma umrzeć. Ostatnia tajemnica w tym, że śmierć jest moim Aniołem. Małe dziecko, niezdolne układem swego ciała i umysłu wytrzymać wielkie obciążenia życia, Ja uwalniam od tych obciążeń. Pojawienie i zniknięcie takiej istoty posłano tobie, żeby wypróbować cię ogniem cierpienia i żałoby. W tobie umrze i zniknie świadomość siebie jak osobnej osobowości. życie wieczne dam tym, w kim ta osobowość umarła. I Tajemnica moja w tym, że kto chce uratować swoje życie, straci ciało, i ten kto odda swoje życie, uratuje ciało. Popatrz, pokolenie za pokoleniem umiera, lecz Ja - żyję i nie mogę umrzeć. I to Jam Jest żyjące w tobie teraz, żyjące od początku wszystkich rzeczy. Dla niego nie ma śmierci. Ono stworzyło wszystko i żyje w przedwiecznym, promieniując siłę i miłość. Nie lękaj się śmierci, ona nie ma władzy nad tobą, lecz podporządkowana jest tobie. Ty - król, twoja koroną - życie, a sceptre (Twoja najwyższa władza)* - śmierć. Moje życie w tobie zawsze ciebie prowadziło, nie lękaj się, nie zostawię ciebie i teraz. Tajemnica cierpienia i śmierci, wypróbowana przez kogokolwiek, posłuży rozwojowi innych, którzy dowiedzą się o tym cierpieniu. I takie będzie oddziaływanie na ich umysł, że osiągną oni dojrzałość, którą w przeciwnym razie osiągnęliby tylko poprzez własne cierpienie. Dlatego ja otwieram ci tajemnice pokuty innych cierpień i uratowanie poprzez cierpienie, żebyś zrozumiał Prawdę. Potrójne błago dla tego, kto cierpi, ponieważ Ja zrobię jego cierpienie błogosławieniem dla innych. Czy jesteś gotów bez przymusu przyjąć cierpienie i śmierć żeby inni byli uratowani? Prawdę mówię tobie, ty możesz czuć cierpienie i wstyd, i śmierć ciała, lecz jeżeli dobrowolnie oddasz siebie i świadomość twoja umrze, Ja Mówię ci, że ciało twoje będzie nieśmiertelne i grób nie pochłonie go.

Autor nieznany

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież