header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Na sprzedaż (for sale)

Ocena użytkowników:  / 32
SłabyŚwietny 

mt_ignore:Piszę to powtórnie bo przed godzina co napisałem to gdy chciałem zapisać to znikło. Zresztą nie pierwszy raz to się zdarza. Chciałbym podać link do serwera mojego kolegi który nagrał cykl książek „dzwoniące Cedry Rosji –Anastazja Władimira Magre„ na MP3 i jest do ściągnięcia z tego linku nie wiadomo jak tam długo będzie bo parę innych linków zostało wykasowanych.W miarę jak nagra inne książki to będę podawał linki poniżej. Uważam że warto zapoznać się z treścią tej ciekawej publikacji która została przetłumaczona na 12 języków i wydana w 19 krajach kilku milionach egzemplarzy.

Sam od dawna ją posiadam i zawarte w niej informacje stopniowo wcielam w życie. Mieszkałem ponad 27 lat w USA z czego przez ostatnie 22 lata prowadziłem Canyon Trading Post przy drodze do Grand Canyon w Arizonie. Wiodło mi się nawet bardzo dobrze po za jednym problemem zaczęły coraz bardziej doskwierać problemy ze zdrowiem a to nowotwór płuc z przerzutami. Następnie problem z opuchlizną nóg i częściową utratą czucia, spore nadciśnienie czy bardzo wysoki cholesterol potem skomplikowane złamanie. Dzięki wyjazdom do Peru podleczyłem się, a teraz kiedy mieszkam tu już od 3 lat czuje się wręcz znakomicie. Ciśnienie mam w normie125 na 78 cholesterol poniżej 150 glukozę, 85 śpię dobrze całą noc, dużo pracuję na działce czy przy wykończeniu Kliniki – domu sporo chodzę schudłem ze 125 kg do 87 kg. Jemy w większości to co mamy swoje czyli owoce, warzywa, jajka i mięso z własnego drobiu. Bardzo rzadko coś dokupujemy a jeśli to tylko od znajomych. Idee zawarte w tej książce bardzo mi się podobają, choć uważam że czekanie aż rząd przydzieli każdej chętnej rodzinie ziemie na wieczyste użytkowanie to może potrwać. Dlatego nie dziwie się Niemcom czy innym Europejczykom a nawet z Ameryki północnej że po przeczytaniu tej publikacji zaczęli szukać ziemi na własną rękę i to w całej Ameryce południowej. Widzę co się tutaj dzieje w naszym choćby regionie np. w Oxapampa w ciągu ostatnich 5 lat osiedliło się 25 tyś. Niemców i to przeważnie młodych w Pozuzo 7 tyś. Z Austrii w Palacazu 5 tyś. Francuzów a w okolicy samego La Merced 6 tyś. obcokrajowców i ciągle przybywa i chętnych dalej nie brakuje. Myślę że ludzie są po prostu zmęczeni tym niby komfortem jakie daje nam zachodnia cywilizacja. Rozmawiałem z wieloma osadnikami i to często z dużych miast co wybrali tereny trudne bo z dala od miast często bez prądu wody, drogi itp. W większości są bardzo zadowoleni spotkałem jedynie jednego naszego rodaka ciągle narzekającego ale od 2 lat tu siedzi i jakoś nie myśli o powrocie. Nie twierdze że wszystko jest super są i tu mankamenty np. niedokładność tutejszych pracowników wieczne Maniana trudno się umówić na konkretny termin itp. Na pewno benzyna jest za droga bo około 11 soli (1$=2,73 PEN czyli Soli) dlatego jeżdżę mototaxi bo zużycie z galona 110 mil czyli około 170 km Internet na razie nie ma u nas bo za mało chętnych a samemu stawiać wieże z przekaźnikiem to około 3000 soli a Internet w kawiarni 1 sol za godzinę. Ale do tego można się przyzwyczaić.Ja pierwsza działkę kupiłem w Atalay 11 lat przed przeprowadzką a tą na której mieszkam zacząłem załatwiać w 2003 roku. Wcale tego nie żałuje bo wartość ziemi idzie ciągle do góry a rynek jest daleki do nasycenia czy przeinwestowania. Teren ciągle się rozwija budowane lub modernizowane są drogi np. kiedyś w 2000 roku do San Kristobal jechało się przeciętnie 7 dni w jedna stronę a to w sumie 198 km teraz po zbudowaniu nowych odcinków dróg już tylko 8-12 godzin a jak skończą drogę do Oxapampy zostało 14 km to może 6 godzin i to zwykłym autem a nie terenowym jak do tej pory. Coraz więcej miejscowości ma telefon, Internet, prąd, wodę, kanalizację. Ceny skupu owoców czy warzyw ciągle idą w górę tak że opłaca się produkować.

No ale dość tego chce udostępnić w końcu obiecany link: http://www.4shared.com/dir/Pp_P5cwT/Anastazja-mp3.html

Ponadto aby sobie poczytać na temat działek lub pooglądać zdjęcia to proszę zajrzeć na linki na moją stronę: http://www.dzikimietek/galeria-zdj-gallery-mainmenu-75.html?catid=10

http://www.dzikimietek/na-sprzedaz-w-peru/78-ziemia-w-peru.html

A ponadto chciałbym dołączyć jeden z listów których sporo dostaje na E-mail imiona i adres zostały zmienione lub usunięte.

Szanowny Panie bardzo Ciekawie Pan mówił na audycji przejrzałem stronę książki o Anastazji też mi są znane i pożyczam je kolegom z pracy, wiele na ten temat dyskutujemy w naszej siapie w czasie przerw w czasem dyskusja przenosi się do pobliskiej tawerny po pracy oczywiście. Idea wspaniała, małe ale nie myślę że szybko w Polsce Tu w Stanach czy jakimkolwiek innym kraju rząd się na to zdecyduję a jeśli nawet to my wolimy nie czekać w końcu pracujemy i te parę tyś na zakup zawsze się znajdzie a za to możliwość wyboru. Zawsze to ma się gdzie jechać planować coś już porobić na swoim a nawet to ziemia tam jest daleka od przeinwestowania i ciągle jej cena rośnie, i na przyszły rok chcemy zebrać grupę i do was przyjechać dlatego do tego czasu chcemy mieć jak najwięcej informacji o planach na przyszłość odnośnie tych terenów, o systemie podatkowym, warunkach życia itp. Wiem że T…… się w końcu do Pana dodzwonił i podał mu Pan namiar na Skype Mietven czy to aktualne wiem także że jaszcze nie ma Pan Internetu w domu co utrudnia komunikację, to może w jakich godzinach można się usłyszeć z kawiarni i w jakie dni czekamy na informacje pozdrawiamy R……wraz z grupą pracowników. Chicago Il. 7 lutego 2011.”

 

Panie Mietku.

„Byliśmy z S……na chrzcinach córki Yudani 2 lata temu i obwoził nasz Pan między innymi po swoich posiadłościach podoba nam się bardzo ta działka w Nijaandari tam gdzie mieszkacie ale jeszcze lepiej ta w Kimiri tam na górze może dojazd trochę trudny ale za to widoki zapierające dech. No i ta cisza oraz spokój. Już mam dosyć tego zgiełku w Chicago ciągłego traficku nie mówiąc o żarciu, które nawet w Polskich sklepach jest coraz gorsze. Ostatnio wpadła mi w ręce ciekawa książka którą polecam „Dzwoniące Cedry Rosji o Anastazji” i zaczęliśmy marzyć o swoim kawałku raju a tam klimat i ziemia po prostu wymarzona. Wiem że idea Anastazji jest wspaniała wiele na ten temat dyskutujemy w pracy, ale jak nie tylko a uważam że czekanie aż jakikolwiek rząd da nam ten kawek ziemi jest stratą czasu albo niepotrzebnym przeciąganiem nawet gdy to się stanie w bliższej lub dalszej przyszłości to jeżeli ja kupię sobie sam to po pierwsze będę miał większy wybór lokalizacji no i o kilka lat wyprzedzę tych co czekają. Dodatkowo jest jeszcze inny czynnik to leży w naturze człowieka że coś dane za darmo ma o wiele mniejszą wartość i to się mniej szanuje. Dlatego wole sam sobie poszukać swoje kawałka ziemi a że tam mi się podoba i jak widzę w tym terenie jest już sporo Europejczyków głównie Niemców, Belgów czy Holendrów a i nawet paru naszych rodaków to i żyją sobie spokojnie w miarę dobrze to dlaczego nie dołączyć do nich. Teraz jeszcze jak kolega mi powiedział że nagrał Pański wywiad u M…. to zaraz pognaliśmy do niego. Bardzo ciekawie Pan mówił no i wiem od innych czy to od S…. a nawet M…. co potem jeszcze byli a S…. wybiera się na drugi miesiąc bo oni mają tam 1,2 ha niedaleko Pana i jadą posadzić drzewka i trochę popracować. Zazdroszczę im choć wtedy wydawało Mi się że przepłacili bo$ 25 tyś choć niedaleko drogi ale ani prądu ni wody i spora góra tylko trochę płaskiego co na domek.

Ale widzę że są zadowoleni i w przyszłym roku już się tak przenoszą na stałe. Mówił Pan że ma zamiar podzielić na mniejsze działki nas by interesowało od 1 do 2 hektarów niech to będzie nawet góra aby tylko można było tam jakoś drogę zrobić tak na dobrą sprawę to nawet solar system na początek by nam wystarczył a po wodę to moglibyśmy chodzić do strumyka. Tak jak J….. na początku co mieszka za A……. .Ja Mam 58 lat żona 54 i jesteśmy gotowi nawet na takie prymitywne życie a dzieci mamy ich dwoje powiedzieli że jak się trochę urządzimy to na pewno przyjadą ta książka ich też wciągnęła przynajmniej w marzeniach. Ja myślę że za rok do półtora byśmy byli bardzo zainteresowani choć bardziej tam w górach a jeżeli nie tą to tą co macie wspólną z G….. . Co prawda A…….j proponuję nam po $ 4000 za hektar ale położenie jego działki mniej nam odpowiada no i za bardzo pusta u pana to jednak sporo dżungli i to na wszystkich tych działkach a My wolimy trochę wykarczować i ewentualnie przerzedzić ale mieć już duże dzikie drzewa. Dlatego tam od strony sąsiada ta końcówka a nawet środek by nas bardzo interesował. Wie Pan my pochodzimy z Bieszczad choć inne drzewa ale okolica podobna więc zaczęło ciągnąć wilka do lasu. Wiemy że chętnych na pewno będzie więcej bo dzwoniłem do paru znajomych i może pod jesień byśmy się wybrali podobnie jak wtedy 10 osób ale już poważniejszych pozdrawiamy A……. z żoną Teresą 06.02.2011 „

Tyle na dziś Nijandari La Merced 8 luty 2011 resztę uzupełnię później mój e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Skype Mietven Tel z USA i Kanady międzynarodowy 011 z Polski 001

I dalej 5119453 38333 pozdrawiam i dobrego zdrowia życzę oraz ciekawych snów i wspaniałych marzeń. Proszę o komentarze

photo: sxc.hu


Komentarze  

0 #24 Mitch Sob 2014-02-23 00:06
Co do Anastazji to można sobie ściągnąć wszystkie książki w PDF z tego linku http://www.powrotdonatury.net.pl/czytelnia/Czytelnia/Ezoteria%20III%20-%20Anastazja%20W.%20Megre/detail.html lub ściągnąć sobie program Expressivo i nagrać sobie w jako E=booki na 30 dni jest za darmo pozdrawiam z La Merced Mitch
Cytować
+2 #23 Gerard 2012-02-28 00:00
Halo,
przypadkowo znalazlem tą stronę.
Patrząc na proponowane działki jakoś
trudno mnie sobie wyobrazić porządkowanie działki,budowę domu a później życie i gospodarowanie ... Byłem u krewniaka w Paragwaju, Kolonia Idenpedencia i muszę przyznać różnica olbrzymia !!!Tam ziemia, domy, okolica > to niemal pełna cywilizacja działki (płaskie )i tańsze, zaopatrzenie świetne, język niemiecki prawie wszędzie, żyć nie umierać. Dzień pracy robotnika to ca 10Euro...
Są może zainteresowani? Pozdr. G.B.
Cytować
0 #22 Krzysztof 2011-06-02 20:19
Mietek,a to a propos naszej rozmowy o Anastazji :-)

http://www.youtube.com/watch?v=stY6-iijWUI&feature=player_embedded

Na tej stronce jest więcej filmów na ten temat.

Pozdrawiam

Krzysztofn63Cg
Cytować
-1 #21 Geniusz 2011-03-08 20:47
Witam wszystkich zainteresowanyc h posłuchaniem Anastazji, tak to prawda że tamten serwer nie jest za przyjazdny do obsłlugi, ale chyba praktyczny, bo te dziwewięć ksiązek to 90 plików mp3 i całości 1 Gbyte do zładowania. Podany adres: http://www.4shared.com/dir/Pp_P5cwT/Anastazja-mp3.html jest do wybierania poszczególnych części, po wybraniu potrzebnej części otwiera się ona na nowej stronie w odtwarzaczu mp3 (w lewej kolumnie w gornej części) i można ją tam ze strony słuchać na swoim komputerze. Jak jest potrzeba zładowania tego do odtwarzacza kieszonkowego to to należy nacisąć na guzik (DOWNLOAD NOW) koloru turkusowego poniżej odtwarzacza po lewj stronie i wyświetli się na nowej stronie w lewej kolumnie ramka z kółkiem sekundnika i trzeba poczekać aż doliczy do zera w powyższej linii wtedy wyświeli się „Download file now” odnośnik (niebieskie litery) i już jest gotowe żeby zładować do swojego komputera.
Powodzenia
Cytować
-1 #20 Joanna 2011-02-27 21:07
Dzięki za link na który trafiłam goszcząc często na tej ciekawej choć trochę może niezbyt przejrzystej stronie ale trzeba przyznać że ostatnio sporo się poprawiło i lepiej wygląda, :oops: :-x .Idee zawarte w tej książce bardzo mi się spodobały a i mój chłopak je także podziela .A teraz parę naszych marzeń które ta ciekawa lektura tylko rozbudowała.
Żyć w swojej Przestrzeni Miłości i dzielić Ziemię z innymi życzliwymi, otwartymi, prawymi, świadomymi ludźmi, wśród własnych zwierząt, z roślinami z własnego ogrodu, owocami i warzywami z własnego sadu i ogrodu, dzieci przy nas a nie w przedszkolu, z udziałem rodziców. Tworzyć własną przestrzeń Miłości, w której dzieci rodzone są najpierw w myślach, potem w zbliżeniu, które zachwyca, rodzone naturalnie w spokoju, w ciszy, z miłości, a nie w wyniku popędu. Małżeństwo zawiązane jest u samego Stwórcy poprzez świadomy akt stwarzania dziecka, a nie tylko przez papier, obrączki. Życie i odejście w własnym ogrodzie wśród roślin.Oto nasze marzenie które przynajmniej w myślach zaczynamy tworzyć i wprowadzać w czyn.
Joanna wraz z Tomkiem z Krakowa. :oops: :lol:
Cytować
0 #19 Admin 2011-02-27 19:18
Cytuję Wlodek:
...A do Autora tej strony mam prośbę.Może by tak założyć forum dyskusyjne na tej stronie i ...

Myślałem już o forum. Niestety to dość duże przedsięwzięcie . Mietek wpada na Internet sporadycznie. A ja choć zaglądam tu kilka razy dziennie, to jednak odpowiadam jedynie za sprawy techniczne. A przecież ktoś musiałby moderować dyskusję, pozbywać się spamu, odpowiadać na pytania ... W każdym bądź razie temat jest do przemyślenia. Pozdrawiam,
Admin
Cytować
0 #18 Admin 2011-02-27 19:04
Cytuję Andrzej:
Ciekawa strona choć niezbyt poukładana ale widać że zmienia się pozytywnie od paru tygodni.Myślę że ktoś to robi bardziej z wyczuciem i ma sporo wprawy.

Miło mi, że ktoś zauważył moją pracę. Rzeczywiście od kilkunastu tygodni poświęcam więcej czasu na uporządkowanie zgromadzonych tu informacji. Jeszcze dużo zmian przed nami, ale cieszę się, że już widać efekty.

Cytat:

Ps: Panie Mietku a może By Pan opisał swoje życie na co dzień w tym dalekim Peru i dodał trochę zdjęć pozdrawiam mile.
Jak tylko uporam się, ze sprawami technicznymi, to może uda mi się namówić Mietka na spisanie jego ciekawego życia - nie tylko epizodu peruwiańskiego :-)
Cytować
0 #17 Karol z W-wy 2011-02-26 00:58
.Bardzo się cieszę, że przypadkowo trafiłem na tą interesującą stronę oraz na ten link do tej ciekawej i wciągającej książki.
Na podstawie lektury wydaje mi się że człowiek jest przepiękną jednostką energetyczną, którą można zobaczyć.Ogląda jąc Aurę- która jest bardzo zmienna.Anastaz ja uzupełniła moje wyobrażenie człowieka, który tworzy jedność z przyrodą. Uzupełniła moje widzenie świata jako kogoś kto powinien być bliżej natury .Powróciły dawne marzenia-wiele wraz z żona jeździliśmy po świecie aby znaleźć swoje miejsce .Najbardziej odpowiada nam Argentyna i Peru.Żona jako że pochodzi z gór dlatego lepiej jej odpowiada teren Peru w okolicach Oxapampy lub pomiędzy La Merced a Satipo .Mi bardziej się podobają równinne tereny wzdłuż Pacyfiku. W tym roku definitywnie zdecydujemy Mamy już dość Europy i Warszawy.Ze swoimi regulacjami i całej tej Uni którą na początku nawet się zachwycaliśmy.C hcemy definitywnych zmian a ta książka i dodatkowo co żona wyczytała że interesującej ja okolicy jest już trochę rodaków i sporo Europejczyków o czym nie wiedzieliśmy będąc tam 2 lata temu.Chce aby nasze przyszłe dzieci mogły się już urodzić na naszej wymarzonej rodowej ziemi gdzie cały rok jakby wiosna trwa..Zgadzamy się z Anastazja, że dzieci maja wiedzę całego wszechświata i nauczanie to tylko przypominanie tego co już wiedzą i tylko ubieranie tego w słowa.Pozdrawia my wszystkich marzycieli oraz tych już zdecydowanych.K arol i Ania jeszcze z W-wy.
:oops: :lol:
Cytować
0 #16 Wlodek 2011-02-25 22:25
Po odsłuchaniu połowy –wszak trudno się od tego oderwać -książka ta kompletnie zmieniła moje zdanie na temat tego co czytałem dotąd - większość książek przy tej to jakby bezsensowne zużycie tak cennego papieru Uważam, że życie bez tych informacji w niej zawartych jest po prostu największą stratą czasu, a nieprzekazywani e tych informacji dzieciom jest czystym przestępstwem. Jestem po prostu zafascynowany i uważam że to najlepsza książka jaką dotychczas w swym długim życiu czytałem a właściwie słucham ale zamówiłem już cały zestaw w wydaniu papierowym .Pozdrawiam wszystkich słuchających lub czytających tę książkę ,A do Autora tej strony mam prośbę.Może by tak założyć forum dyskusyjne na tej stronie i niechcący podsuwam tematy . 1.Anastazjia-dz iałki,ogród itp. 2 .Leczenie naturalne lub cos podobnego.3 Ameryka Południowa –Marzenia oraz relacji tych co tam byli.4 Szamanizm . Tyle na początek potem można dodać więcej pozdrawiam . Włodek z Chicago
Cytować
0 #15 Andrzej 2011-02-25 22:00
Ciekawa strona choć niezbyt poukładana ale widać że zmienia się pozytywnie od paru tygodni.Myślę że ktoś to robi bardziej z wyczuciem i ma sporo wprawy.Co do samej książki –jest może marna i naiwna jak na innych forach twierdzą ale atrakcyjna w swym przesłaniu, bo zaspokaja ludzkie niepokoje oraz udziela odpowiedzi na pewne interesujące życiowe tematy. Ponadto odpowiada na większość ludzkich tęsknot, aby stać się lepszym niż się jest.Może jak niektórzy twierdzą- Umiejętności jasnowidzenia, latania ,rozmawiania ze zwierzętami czy nieśmiertelnośc i.ćzy inne idee.Dla mnie jest tam sporo praktycznych rad np.: ogrodu,domu czy wychowania dzieci i wiele innych zachęcam do odsłuchania .Andrzej z Łodzi.
Ps: Panie Mietku a może By Pan opisał swoje życie na co dzień w tym dalekim Peru i dodał trochę zdjęć pozdrawiam mile.Ponadto jak Pan może to dobrze by było włożyć te książki na PDF-e bo niektórzy wolą czytać niż słuchać jeszcze raz pozdrawiam Andrzej. :oops: :roll:
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież